Henryk Levittoux (1822-1879)

Henryk Levittoux. Plaster medallion representing Karol Levittoux, 1847

Lot 190. Henryk Levittoux (1822-1879), plaster medallion representing Karol Levittoux, Paris, 1847 Signed, localized and dated at center. Identified on the left of the profile: Karol Levittoux. Polish inscription in relief at bottom: Wiecznej pamięci Karola / Brat Henryk. Inscription in Polish engraved at top: Urodzil sie w Womelsku (Kumelsk?) w Augustowskiem Roku 1820 d. 31 Października spalil sie zywcem za Wolność i Ojczyznę w 1841 d. sierp. W Cytadelli (sic) więzieniu Stanu w Warszawie. Dedicated in French in pencil at bottom: À Monsieur Guinard / Hommage d’un respect profond / et d’une vive reconnaissance / H. Levittoux. 15.5 x 14.5 cm Framed under glass.

Karol Levittoux (1820-1841), son of a Napoleonic soldier who settled in Poland in 1813, in turn became a Polish independence activist. Arrested and imprisoned in the Warsaw Citadel, he committed suicide by setting fire to his bed so as not to denounce his comrades-in-arms. Henryk Levittoux (1822-1879), Karol’s brother, a doctor and artist, left Poland for political reasons and stayed in Paris between 1844 and 1858. The dedication is possibly to Joseph Guinard (1799-1874), a French politician and defender of the Republic. A bronze medallion by the foundry Eck & Durand is kept at the National Museum in Szczecin (MNS/N/15905). Estimate 1,000 – 1,200 euro. Ader. 03/20/25. Sold 1,000 euro

Moim zdaniem ten medalion był najciekawszym polonikiem na dzisiejszej aukcji w DA Ader. Rodzina Levittoux mająca polsko-francuskie korzenie, owoc związku małżeńskiego napoleońskiego oficera Piotra Levittoux-Desnouettes z Marią Życzyńską z guberni kowieńskiej przewija się wielokrotnie w historii Polski. Owocem tego związku był m.in. Henryk Levittoux, lekarz, rzeźbiarz, miłośnik sztuki jak też upamiętnony przez niego na medalu starszy o dwa lata brat Karol. Życie Karola Levittoux było krótkie bo zmarł śmiecią samobójczą przez samospalenie w Cytadeli Warszawskiej w wieku 21 lat. Jego życie jest dobrze upamiętnione w historii Polski, znane jest z wierszy, opowiadań, pieśni, książek historycznych, w malarstwie. Poniżej przedstawię wybrane fragment z różnych źródel. Warto wiedzieć, że kolejni potomkowie Piotra Levittoux również zapisali się w historii Polski, już w XX wieku.  Karol Levittoux, stryjeczny wnuk słynnego konspiratora został zabity w 1926 roku przez piłsudczyków w czasie przewrotu majowego. Stryjeczny prawnuk Karola, major Henryk Julian Levittoux, lekarz i uczestnik kampanii wrześniowej, jeniec obozy w Charkowie zginął zamordowany przez sowietów w 1940 roku. Jego brat pułkownik Jerzy Levittoux był szefem sztabu w dywizji generała Maczka  i zginął w 1944 roku w Normandii.

Postawa 21-letniego Karola Levittoux wywarła duże wzburzenie w świecie politycznym, miała silny wpływ w polskiej literaturze. Pisał o Karolu Levittoux mi. inn. Cyprian Norwid, Zygmunt Krasiński. Aby uczcić pamięć patrioty, Klementyna z Sanguszków Małachowska ufundowała Kościół pod wezwaniem św. Karola Boromeusza, który znajduje się przy ulicy Chłodnej w Warszawie. Bohaterski czyn młodzieńca inspirował również współczesnych artystów, w tym Przemysława Gintrowskiego, który jest autorem piosenki “Karol Levittoux”.

Wracając do Karola Levittoux, jego portret wykonał Antoni Kozakiewicz (obraz zaginony), znany obecnie jedynie z repliki nieznanego malarza – poniżej. Znane są również inne kopozycje przedstawiające tego bohatera.

Kopia obrazu wg Antoniego Kozakiewicza

Warto dodać, że Levittoux,autor tego medalionu, był zaprzyjaźnony z Janem Matejko, któremu pozował do obrazu Mikołaj Kopernik czyli rozmowa z Bogiem.

Jan Matejko. Astronom Kopernik czyli rozmowa z Bogiem

W sumie, nazwisko Levittoux zapisało się w historii Polski na wielu płaszczyznach. Czy o tym teraz uczą w polskich szkołach?


Syn b. oficera armii francuskiej Piotra Levittoux-Desnouettes, osiadłego na ziemiach polskich po wyprawie Napoleona Bonaparte na Rosję w 1812 i Marii z Życzyńskich, ur. w Kumelsku w gub. kowieńskiej. Podczas nauki w gimnazjum w Łukowie, założył tam tajną organizację gimnazjalną, miał też powiązania personalne z warszawską filią Stowarzyszenia Ludu Polskiego. Po ukończeniu gimnazjum w 1838 podjął naukę na tzw. Dopełniających Kursach Pedagogicznych w Warszawie, gdzie kontynuował działalność konspiracyjną, będąc założycielem organizacji skupiającej głównie młodzież z kręgów gimnazjalnych, z w/w kursów, młodych urzędników itp. Działalność obu jego organizacji sprowadzała się głównie do spraw edukacyjnych i agitacji patriotycznej. Levittoux, aresztowany w lipcu 1840 w ramach fali aresztowań członków jego konspiracji, rozpoczętej w 1839, został osadzony w X Pawilonie. Zeznania innych aresztantów wskazywały na jego znaczącą rolę w organizacji. Komisja śledcza w maju 1841 wnioskowała o zesłanie go na Syberię, lecz namiestnik Królestwa Polskiego Iwan Paskiewicz polecił kontynuowanie śledztwa. Więzień, w następstwie odmowy składania zeznań obciążających współtowarzyszy, był brutalnie dręczony przez śledczych zarówno moralnie jak i fizycznie, łącznie z biciem. Konsul francuski w Warszawie, na prośbę ojca Levittoux, podjął starania o złagodzenie jego losu, powołując się na jego francuskie pochodzenie. W czasie nieobecności Paskiewicza, przebywającego w tym czasie w Petersburgu, uzyskał zapewnienie od osób z najbliższego kręgu namiestnika, że prośba będzie rozpatrzona pozytywnie. Tymczasem nie powiodła się nieznana bliżej próba ułatwienia więźniowi, zapewne iluzorycznej, ucieczki z X Pawilonu; odkrycie podczas rewizji przysłanego mu w grzbiecie książki listu oraz pilnika do cięcia krat naraziło go na dodatkowe represje ze strony władz. W rezultacie załamany Levittoux podjął decyzję o samobójstwie. Popełnił je pod koniec lipca 1841 podpalając nocą siennik na swojej pryczy w celi nr 21 X Pawilonu. Został pochowany gdzieś na terenie lub stokach Cytadeli. Jego męczeńska śmierć wywołała powszechne wzburzenie opinii publicznej w Europie, wywołując potępienie caratu, co wpłynęło na przejściowe złagodzenie reżimu więziennego i metod śledczych. Zrodziła też romantyczną legendę poświęcenia dla ojczyzny. Znalazła również odbicie w literaturze, m.in. w poezji C.K. Norwida, W. Syrokomli, M. Romanowskiego i R. Zmorskiego. W ostatnich latach jedną ze swoich ballad wg tekstu Jerzego Czecha poświęcił mu P. Gintrowski. [ wg. Polskiego Słownika Biograficznego]

Warto również zapoznać się z https://polskieradio24.pl/artykul/2768729,karol-levittoux-smierc-w-plomieniach

Zygmunt Dobrzycki (1896 – 1970)

Zygmunt Dobrzycki.

Lot 169. Zygmunt DOBRZYCKI (1896-1970). Abstract composition. Gouache on cardboard. Signed lower right. 34.5 x 21 cm. Estimate 200 – 300 euro. Ader. 03/20/25. Sold 500 euro

Surrealistyczne obrazy Zygmunta Dobrzyckiego budzą spore zainteresowanie, nie tylko moje lecz również rzeszy kolekcjonerów w Polsce. Inny wątek twórczości, czyli jego abstrakcyjno-geometyryczne prace mają sporą konkurencję na polskim rynku i nie wróżę im tam sukcesu. Gromadzę je jednak ich fotografie na blogu i podaję na talerzu, bo mogą kogoś w przyszłości zaciekawić. Ze zdziwieniem zauważyłem, że każda z nich została wylicytowana aż za 500 euro.


Lot 170. Zygmunt DOBRZYCKI (1896-1970). Abstract composition. Gouache on cardboard. Signed lower right. 31 x 21.2 cm. Estimate 200 – 300 euro. Ader. 03/20/25. Sold 500 euro

Jean Lambert-Rucki (1888 – 1967)

Jean Lambert-Rucki. Nativity, 1960

Lot 165. Jean LAMBERT-RUCKI (1888-1967). Nativity, 1950. Gouache on black paper mounted on cardboard. Signed and dated below on the board. 21.4 x 8.5 cm. Estimate 400 – 600 euro. Ader. 03/20/25. Sold 400 euro

Przekrój twórczości Jeana Lamber-Ruckiego na kilku aukcjach. We francuskim Ader super gwasz o tematyce religijnej, w dodatku sprzedany za marne 500 euro. Portret kobiety potwierdza, że artysta znakomicie opanował podstawy rysunku. Jest też rzeźba Couple Avignon, która będzie, jak sądzę, przedmiotem późniejszego targu pomiędzy Warszawą a Sopotem, choć więcej możliwości daje Warszawa. Półtorametrowego Ptaka, połączenie gipsu z brązem, sprzedał kilka dni temu Sotheby’s. Kolekcjonerzy i handlarze mają w czym wybierać.


Jean Lambert-Rucki. The Pied Piper, 1959

Lot 167. Jean LAMBERT-RUCKI (1888-1967). The Pied Piper, 1959. Charcoal on white chalk ground. Signed and dated lower left. 28 x 16.5 cm. Estimate 250 – 300 euro. Ader. 03/20/25. Sold 350 euro


Jean Lambert-Rucki. Man with a pipe, 1957

Lot 166. Jean LAMBERT-RUCKI (1888-1967). Man with a pipe, 1957. Ink and grease pencil. Signed and dated lower right. 27 x 21 cm. Estimate 300 – 500 euro. Ader. 03/20/25. Passed


Jean Lambert-Rucki. Portrait de femme au nœud papillon, 1935

Lot 575. LAMBERT-RUCKI Jean (1888-1967): “Portrait de femme au nœud papillon“, DRAWING in pastel, charcoal, black pencil and red chalk, sbd and dated 1936. Dim. 49 x 39 cm. Estimate 300 – 350 euro. Adjug’Art Quimper. 03/25/25


Jean Lambert-Rucki. Couple Avignon (8/8)

Lot 175. Jean LAMBERT-RUCKI (1888-1967) – Sculpture-Volume. Couple au parapluie grand modèle (c.1923-25) dit “couple Avignon” épreuve en bronze patine noire. Fonte posthume. Editions de la galerie Jacques De Vos n° 8/8. Fonderie TEP Grèce. Cachet de la galerie. Dim. 32 x 13.5 x 9.5 cm. Bibliographie. Jean Lambert Rucki (1888-1967) Galerie Jacques De Vos Paris 1988, p. 32. Estimate 5,000 – 6,000 euro. Limoges Encheres. 03/27/25. Sold €5,800


Jean Lambert-Rucki. Oiseau et Son Petit (1/8)

Lot 95. Jean Lambert-Rucki. “Oiseau et Son Petit“, designed circa 1937-1940, edition no. 1 of 8, executed by Galerie Jacques de Vos, Paris, plaster, polychromed bronze, inscribed J. Lambert-Rucki, numbered 1/8 and impressed with the Galerie Jacques de Vos monogram, 58 ½ x 9 ¾ x 15 in. (148.6 x 24.8 x 38.1 cm). Provenance: Galerie Jacques De Vos, Paris. Acquired from the above by the present owner, 2003. Estimate $8,000 – 12,000. Sotheby’s. 03/13/25. Sold $9,000

Kajetan Stefanowicz (1886 – 1920)

Kajetan Stefanowicz. Portrait of a woman, 1912

Lot 145. Kajetan STEFANOWICZ (1886-1920). Portrait of a woman, 1912. Oil on canvas. Signed and dated upper right. Dated and located Paris on the back. Dedicated on the back (behind the stretcher, partly illegible): “[…] Ty klątw nie rzucaj na mą duszę bo serce biedne mam bezdomne / lecz że odchodzę w bezdusze – aż nazbyt prędko Cię zapomnę… / Kajetan Paris 1912”. 65 x 60 cm. Estimate 800 – 1,200 euro. Ader. 03/20/25. Sold 7,000 euro

Artysta zginął z bronią w ręku pod koniec wojny polsko-bolszewickiej. Jego prace są rzadkością a ten portret kobiety bardzo odbiega swoją formą i dojrzałością.

Wlastimil Hofman (1881 – 1970)

Wlastimil Hofman. Portrait of a man in a hat, 1920

Lot 35. 3961649. VLASTIMIL HOFMAN (TJECKIEN 1881-1970 POLEN). Portrait of a man in a hat. Oil on canvas lined on panel, 27 x 27 cm, including frame 30,5 x 30,5 cm. Signed and dated Vlastimil Hofman 1929. Crackle stains, paint loss, surface dirt. Canvas release two batches. Estimate 1,092 – 1,365 EUR. Stockholms Auktionsverk. 03/20/25. Sold 40,000 SEK (3,630 euro)

Stockholms Auktionsverk staje się ostatnio ważnym źródłem poloników. Warto przeglądać katalogi tej firmy. Temat młodości i starości to motyw u Wlastimila Hofmana przewijający się od jego początków artystycznych aż niemal do końca życia.