Chełmoński? Rapacki? a może naśladowca Zygmuntowicza?

Obraz w posiadaniu czytelnika

Czytelnik poprosił mnie o wyrażenie opinii o wyżej pokazanym oleju na płótnie (51 x 71 cm). Sądzi, że jest praca Józefa Chełmońskiego, nie jest sygnowana, na ramie znajduje się tabliczka z napisem “Nad Niemnem, Wilno 1908”. Równocześnie nadesłał fotografię podobnego obrazu, sygnowanego nazwiskiem Józefa Rapackiego (poniżej), obrazu który spotkał gdzieś na jarmarku.

Krajobraz jezienny. Sygnowany J. Rapacki, 1927

Na domiar złego, znany jest obraz Zygmuntowicza Roztopy jesienne, opublikowany w postaci przedwojennej pocztówki wydanej przez Wydawnictwo Salonu Malarzy Polskich w Krakowie. Ciekawe, że na pocztówce autorstwo pracy przypisane jest St. Zygmuntowiczowi, czyli nowemu wcieleniu Zygmuntowicza. Poprzednio, Zygmuntowicz nosił inicjały ‘I’ (od Ignacy) lub ‘F’ (Franciszek) i tak tytułują go eksperci z największych domów aukcyjnych w Polsce. Obecnie dochodzi kolejne imię, czyli ‘St’ od najprawdopodobniej Stanisław. Wierzę, że istniał obraz Zygmuntowicza skoro wydano pocztówke z jego wizerunkiem.

St. Zygmuntowicz. Roztopy jesienne. Pocztówka
Strona odwrotna pocztówki

Znanych jest kilka obrazów Zygmuntowicza o podobnym temacie, malarza o wymyślonym nazwisku bez śladu biografii. Poniżej przykład z krajobrazem roztopów jesiennych w którym Zygmuntowicz dodał dwie bryczki.

F(?) Zygmuntowicz.

Bywają też ‘przeniesienia’ bryczki w nieco inne krajobrazy, o czym dawno temu pisałem: https://polishartcorner.com/2023/12/01/ignacy-zygmuntowicz-vel-czeslaw-wasilewski-5/, https://polishartcorner.com/2019/12/26/czeslaw-wasilewski-vel-zygmuntowicz-vel-zaranowski/

Podsumowując, czytelnik ma nadzieję, że posiada obraz Chełmońskiego lub może Rapackiego. Zapraszam do dyskusji. We wrześniu szykuje sie wysyp na aukcjach wielu znakomitych poloników a do tego czasu można zapełnić blog ersatzem.

21 thoughts on “Chełmoński? Rapacki? a może naśladowca Zygmuntowicza?

  1. Na aukcji w tym roku była licytowana 4? wersja tego samego motywu:

    Malarz nieokreślony, polski (XX wiek), Pejzaż z wierzbą

    https://onebid.pl/pl/malarstwo-wspolczesne-malarz-nieokreslony-polski-xx-wiek-pejzaz-z-wierzba/2123359

    Uważam,że z tego wyboru najbardziej lekko i oryginalnie malowana jest scena z pocztówki, która datowana jest jednak dopiero na 1931 r.

    Co do poszukiwania prac Józefa Chełmońskiego to autor ten sygnował i datował swoje prace w ten sposób;

    Chełmoński Józef /1849-1914 Kaczki nad wodą

    https://polskidomaukcyjny.com.pl/oferta/sztuka-dawna/kola-podwojne?auction=369

  2. Kompozycja chyba nieraz powielana. Sam posiadam taki, a na przestrzeni lat zdarzyło mi się widzieć kilkakrotnie różne wersje tego obrazu z różnymi sygnaturami. Niestety również nie wiem, kto jest autorem oryginału i nic mi nie wiadomo, żeby miał to być Chełmoński…

  3. Ale jak to !? artysta Zygmuntowicz istniał przed wojną? Przecież to niemożliwe wedle tego co wielokrotnie pisał autor bloga. Przecież wszystkie jego prace miały być autorstwa Wacława Baranowskiego! Czyżbym odczuwał silny dysonans poznawczy?

    P.S. Z przedstawionej trójcy obrazów – Zygmuntowicz definitywnie
    i bezapelacyjnie najlepszy! Nie wiem czy należy martwić posiadacza pracy przypisywanej Chełmońskiemu, ale artysta ten nie malował tak silnie zgeometryzowanych stogów siana 😉

  4. Uważam biogram Czesława Wasilewskiego + grób z cmentarza bródnowskiego (gdzie również moja rodzina jest pochowana) za wiarygodny.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Czes%C5%82aw_Wasilewski

    grób (bardzo smutny):

    Sprawdziłem, że faktycznie Czesław Wasilewski wystawiał swoje prace w latach 20 na salonach Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie (1925,1926, 1927).

  5. Dziwi mnie,że tak wytrawne amerykańskie oko, przechodzi zbyt łatwo nad b. wyraźnym moim zdaniem podobieństwie w sposobie malowania np. koni i postaci przez autora Zygmuntowicz vel Wasilewski.

    Pojawiają się też głosy co do kreślenia sygnatur przez jedną i tę samą osobę

    https://www.konserwacja-malarstwo.pl/sanna.htm

    • Obrazy sygnowane nazwiskiem Zygmuntowicz lub Wasilewski malowała trzecia osoba mająca życiorys z krwi i kości. Gdyby choćby Wasilewski był prawdziwą osobą to mielibyśmy w wielu źródłach informacje o jego życiu, przyjaźniach, nagrodach, uczniach, podróżach,wystawach, nauczycielach, wzmianki we wspomieniach kolegów po fachu, informacje o rodzinie, fotografie, etc. A tak to w Wikipediach i w katalogach są powielane frazesy typu „prawdopodobnie”, „nie ma żadnych dowodów”, „nie istnieją żadne dowody”. Te obrazy powstawały w XX wieku a o życiorysie tak płodnego malarza (Wasilewski czy Zygmuntowicz) nic nie wiemy porównując do życiorysów artystów np.z XVII wieku czy poźniejszych. Głęboka to pustka informacyjna XX wieku połączona z konspiracją.

      • UUważam,ze po znalezieniu grobu Czeslawa Wasilewskiego, o czym wczesnuej nikt nie wspominał oraz potwierdzeniu w publikacjach Tow. Zachęty wystaw z ww. udziałem fakty te są niepodważalne. Jeżeli jednak to Baranowski malował wszystkie te prace chociaz ja spotkałem info ze jego obrazy maja rys tzw. pastiszu kossakowskiego i kładł fałszujac podpis i Zygmuntowicza i Wasilewskiego to po piersze nalezaloby udowodnić ze to on malował te obrazy ponadto ponieważ żył aż do XXI wieku i udowodnić ze obrazy były tworzone po 1947 roku dacie potwierdzonej śmierci Wasilewskiego.

      • Konkludujac czy mozna udowodnić ze obrazy malował i sygnował Baranowski i które obrazy namalowane zostaly np. w latach 60 ? Datą bowiem pewnej smierci jest rok 1947 r.

      • Autorstwo prac Wacława Eligiusza Baranowskiego (1904 – 1997) vs. Zygmuntowicza-Wasilewskiego wymaga weryfikacji i kwerendy przez historyków sztuki. Bezsporne jest podobieństwo niektórych par prac Zymuntowicza do Wasilewskiego, różniących się jedynie położoną sygnaturą. Znane jest równocześnie wiele par prac, niemal identycznych, namalowanych i sygnowanych przez Wacława Baranowskiego porównując do sygnowanych przez Zygmuntowicza czy Wasilewskiego. Kiedy powstały to nie wiadomo bo z reguły nie są datowane, choć przypuszczam, że to lata międzywojenne. Dopóki nie powstanie hasło w Słowniku Artystów Polskich starannie opracowane przez historyków sztuki (pewnie za 20 lat) to ta sprawa będzie sporna i jej nie rozwiążemy na łamach PAC. Nie ufam hasłom Wikipedii, które są pisane i modyfikowane przez przypadkowe osoby, często też są cenzurowane. Nie ma potrzeby ciągnąć dalej tej dyskusji bo każdy ma prawo do swoich hipotez i stać przy swoim.

  6. Jest możliwe, że obrazy tzw. Zygmuntowicza i tzw. Rapackiego istnieją tylko na pocztówkach i są w rzeczywistości autorstwa Chełmońskiego, a drukarnia wpisała innych autorów, żeby np. nie płacić tantiem rodzinie Chełmońskiego.

    • Myślę, że nie jest to możliwe. Tantiemy to raczej produkt drugiej połowy XX wieku. Trzeba przyjąć, że ten niesygnowany olej nie wyszedł spod ręki Chełmońskiego, lecz był raczej kopią, być może obrazu Zygmuntowicza. Oleje Chełmońskiego nie były i nie są sprzedawane na rynkach staroci. Za obraz olejny Chełmoński liczył sobie za życia dobre pieniądze i nie każdego było stać na taki zakup.

  7. Dostałem dzisiaj radę od profesjonalisty od konserwacji obrazów, który z bliska oglądał podczas pracy obrazy Zygmuntowicza-Wasilewskiego oraz Baranowskiego.

    O ile żadnych już nie budzi wątpliwości jedność malarskiego stylu Zygmuntowicza-Wasilewskiego o tyle zupełnie inaczej należy patrzeć na styl malarski Wacława Baranowskiego.

    Ww. rada dotyczy przyjrzenia się w powiększeniu obok siebie (wystarczy na początewk zwykły program graficzny otwierający zdjęcia na komputerze) obu prac:

    Ignacy ZYGMUNTOWICZ. W drodze na targ. Rynek Sztuki

    Wacław Baranowski. W drodze na targ

    https://polishartcorner.com/category/baranowski-eligiusz-waclaw/

    -w jakim kierunku prowadzony jest dukt pędzla np. na wybranej postaci, koniu, wozie?

    -jak namalowane są te same fragmenty- szerokość pociągnięcia pędzla, grubość linii, cieniowanie .

    -paleta barw na obrazie ( w praktyce nie do podrobienia).

    Moje uwagi na gorąco:

    W sporym powiększeniu tego samego fragmentu faktycznie dostrzegam teraz duże różnice w dukcie pędzla przy rysunku postaci i konia natomiast o dziwo kolor palety barw jest na moje “oko” identyczny.

    • Bardzo to ciekawy wywód. Można z niego wnioskować, że to Baranowski z pamięci kopiował liczne i najcenniejsze prace ‘klasyków’ polskiego malarstwa, czyli bryczki oraz sanny Wasilewskiego i Zygmuntowicza. Można również rozważać odwrotnie, to Wasilewski vel Zygmuntowicz podglądali prace Baranowskiego i zaraz powielali je w najróżniejszy sposób. Powoli dochodzimy do absurdów by nasze było na wierzchu.

  8. Dzień dobry

    Dziękuję,że Pana forum jest otwarte na merytoryczną dyskusję.

    Faktycznie tak uważam, że mógł jak najbardziej “Baranowski z pamięci kopiować liczne i najcenniejsze prace ‘klasyków’ polskiego malarstwa.

    Jako przykład niech posłuży pierwszy z brzegu przykład:

    https://www.olx.pl/d/oferta/obraz-olejny-w-baranowski-odwrot-napoleona-z-pod-moskwy-CID628-IDOp0dV.html?isPreviewActive=0&sliderIndex=3

    https://ireland.apollo.olxcdn.com/v1/files/cjeer5vu77bk1-PL/image;s=1000×700

    Opis z aukcji:

    “Odwrót Napoleona z pod Moskwy. Duży obraz olejny na płótnie Szkoła i bliski przyjaciel Kossaków nazywany Kossakiem toruńskim. Idealny do gustownych salonów, gabinetów, pokoi dyrektorskich. Światło obrazu 98 x 68.z ramą 125 x 94”.

  9. Natomiast jestem jak najbardziej otwarty na kontr tezy.

    Odkryłem właśnie (i napisałem do autora i antykwariatu) aukcję archiwalną obrazu Zygmuntowicza datowaną na lata 50-60(!!!) i wskazanie,że sygnaturę Zygmuntowicz kładł Baranowski. Na zdjęciach z aukcji są bardzo dobrze widoczne pieczątki na ramie, które być może można datować chociaż rama jest napewno młodsza od samego obrazu co widać (różnica w kolorze drewna ramy i blejtramu)

    F. Zygmuntowicz Olej na płótnie 50 cm x 80 cm(11952725785)

    https://archiwum.allegro.pl/oferta/f-zygmuntowicz-olej-na-plotnie-50-cm-x-80-cm-i11952725785.html

    “Olej na płótnie Konie w zaprzęgu, obraz sygnowany F. Zygmuntowicz. Obraz malarza Baranowskiego który wymiennie podpisywał swoje obrazy Zygmuntowicz, Wasilewski, Baranowski”.

    • Od prawie początków działania blogu Polish Art Corner zwracałem uwagę na podobieństwa prac malarzy opisywanych przez polskie domy aukcyjne jako ‘Czesław Wasilewski’ oraz ‘Franciszek lub Ignacy Zygmuntowicz’. Domy aukcyjne uzawały, bez podania źródeł, że te nazwiska są tożsame z jedną osobą, chyba z Wasilewskim.

      Brak danych biograficznych tego malarza (obydwu malarzy) sprawił, że zawsze nachodziły mnie wątpliwości czy rzeczywiście taki artysta żył i pracował. O ile więcej możemy dowiedzieć się o życiu artystów tworzących 500 lat temu a prawie nic o WSPÓŁCZEŚNIE tworzących Wasilewskim (Czesławie) czy Zygmuntowiczu (Franciszku, Ignacym czy nawet Stanisławie). Odkrywamy życiorysy artystów praktycznie nieznanych dla polskiej kultury a tutaj tacy giganci domów aukcyjnych pozostają anonimowi. Pomijam, że czasami w biografiach przedstawianych przez domy aukcyjne pojawiają się hipotezy oraz tworzono kilka zdań biograficzych przez ich ekspertów. Ci eksperci mają fantazję pióra oraz nie podpierają się żadnymi źródłami. Wielokrotnie brutalnie wykazywałem wartość różnych ekspertów pracujących w tych największych domach aukcyjnych, np. w Desie-Unicum, Polswissart, Sopockim Domu Aukcyjnym i kilku innych. Jak mi kiedyś napisał Pan Śladowski (można to odszukać przeszukując PAC), że rolą domów aukcyjnych jest jedynie sprzedawać sztukę i to jest brutalna prawda. Ja nie muszę niczego sprzedawać i żyć ze sprzedaży i nie muszę fantazjować by podbić cenę kosztem zagubionego tłumu kupujących. Nie jestem też związany z żadnym polskim czy zagranicznym domem aukcyjnym.

      Na przestrzeni wielu lat działania PAC czytelnicy wysuwali w swoich komentarzach oraz w prywatnych do mnie listach różne hipotezy odnośnie Wasilewskiego-Zygmuntowicza. Niektórzy nawet pisali, że znali jednego z nich pracującego w okolicach Warszawy a słyszeli o drugim pracującym w okolicach Krakowa. Jednak, brakuje jak zwykle śladu życia obydwu a nikt nie żyje i żył w pustce środowiska artystów, zwłaszcza jeśli tworzył tak wiele prac.

      Przyjąłem zatem tezę, że musiał istnieć inny malarz tworzący również pod tymi pseudonimami. Tezę te postawiłem na PAC, że artystą tym był Wacław Baranowski. Jest ona obecnie wykorzystywana przez innych bo nikt przedtem jej nie postawił. Może ta teza być dla jednych prawdziwa a może być dla drugich fałszywa. Dyskusja jest wskazana bo ja oprócz kilku niemal idenycznych par prac, raz sygnowanych jako Baranowski a drugim razem jako Zygmuntowicz/Wasilewski innych dowodów nie mam. Różnice w dukcie pędzla zawsze będą bo nikt nie utworzy identycznych dwóch obrazów a nigdy nie były to kopie i pewnie nie miały to być kopie.

      Obecnie róźne źródła antykwaryczne (zwłaszcza internetowe) sugerują, że Wasilewski, Zygmuntowicz i Baranowski to ta sama osoba. Bezspornie, ta ich sugestia bez podania źródła została zerżnięta z Polish Art Corner. Nie należy tymi opiniami się podpierać jako dodatkowym źródłem bo ich jedynym źródłem jest pomijany przez większość PAC.

      Prawdopodobnie należałoby dobrze poznać życiorys Wacława Baranowskiego, poczytać we wspomnieniach innych, należy dotrzeć do jego rodziny. Dopóki nie będzie twardych dowodów ‘za’ lub ‘przeciw’ będę podtrzymywał swoje zdanie, iż nie istniał ani Wasilewski ani Zygmutowicz jako artyści a jedynie są to pseudonimy Wacława Baranowskiego, człowieka z krwi i kości.

Leave a comment