Ludwik Klimek (1912 – 1992)

Ludwik Klimek. Fleurs et fruits, 1979

Bardzo porządna martwa natura Ludwika Klimka, którego obrazy w końcu zaczynają pojawiać się na polskim rynku w większych domach aukcyjnych.

Lot 190. Ludwig KLIMEK (1912-1992). Fleurs et fruits, 1979. Huile sur toile. Signé et daté en bas à droite. Contresigné et titré et daté au dos. 61 x 46 cm. Estimate 400 – 600 euro. Conan Belleville. 06/27/24. Sold 750 euro

Mirosław Bałka (1958)

Mirosław Bałka. i) wood and plaster, (ii) wood, plaster, nails and salt, (iii) ceramic, ash and plaster, 1991

Lot 117. MIROSLAW BALKA (B. 1958). 183 x 16.5 x 16, 54.5 x 31 x 19, ø8 x 10 x ø14
each: signed and dated ‘BALKA 1991’ (on the underside of each element)
(i) wood and plaster
(ii) wood, plaster, nails and salt
(iii) ceramic, ash and plaster
i) 21 3/8 x 12 1/8 x 7 ½in. (54.4 x 30.9 x 19.1cm.)
ii) 6 ½ x 72 1/8 x 6 ¼in. (16.5 x 183.2 x 15.9cm.)
iii) 4 x 5 5/8 x 5 5/8in. (10 x 14.2 x 14.2cm.)
Executed in 1991. Estimate 6,000 – 8,000 GBP. Christie’s. 06/27/24. Sold 14,000 GBP

Inscenizacja składajaca się z drewnianego złomu odzyskanego po budowie garażu. Czy taki jest stan polskiej rzeźby współczesnej? Bywało już, że Christie’s sprzedawało ‘Artist’s Shit’ w puszce bo dom aukcyjny z tego żyje i jest mu wszystko jedno zo sprzeda. Należy docenić i podziwiać kolosalny wkład intelektualny Mirosława Bałki ustawienia na podłodze w tej a nie innej kolejności trzech wygrzebanych przedmiotów. Ludzie widzą coś czego ja nie widzę skoro sprzedano za 14,000 funtów.

Warto porównać prace rzeźbiarskie artystów z XVI – XIX w. z tym polskim współczesnym gigantem.