Czesław Borys Jankowski (1862 – 1941)

Czesław Borys Jankowski. View of Warsaw

Co skłoniło Czeslawa Jankowskiego do spróbowania sił w pracy malarskiej typu architektury? Nie widziałem ani jednego jego obrazu o podobnym charakterze. Nietypowe nie oznacza nieprawdziwe lecz brakuje mi miesca na którym by usiadł, z którego mógł ‘położyć’ ten warszawski krajobraz. Widok Warszawy być może jest prawdziwy bo dzisiejsza Warszawa to nie ta sprzed stu lat i niewiele z tamtej zostało. Najwyższym punktem Warszawy około 1912 roku była ponad 70-cio metrowa dzwonnica cerkwi rosyjskiej pod wezwaniem Aleksandra Newskiego pobudowana na obecnym placu Piłsudskiego, rozebrana szczęśliwie wraz z cerkwią około 1926 roku. Doprawdę nie widzę żadnej innej wieży z której mógł powstać taki obraz. Może varsavianiści by pomogli? Generalnie, nie odrzucam nietypowych prac konkretnego malarza bo mogą pokazywać jego inne zainteresowania. W tym przypadku, widzę zimną architekturę, namalowana podobnie jak z fotografii samolotowej. Daleko Jankowskiemu do Canaletta lub nawet do Zymunta Vogla. Może kupi tę pracę kolekcjoner varsavianów? Szary budynek po prawej stronie to pałac Kronnenberga, bardzo bogatego człowieka, również kolekcjonera polskiego malarstwa. Pośrodku obrazu widać znienawidzony przez warszawieaków obelisk powstały na pamiatkę siedmiu polskich generałów-lojalistow zabitych w noc listopadową przez powstańców. Pomnik ten był postawiony przez władze carskie w 1841 roku pierwotnie na Placu Saskim i został stamtąd przeniesiony na plac Zielony ze względu na budowe owej, równie znienawidzonej, cerkwi. Bardzo chłodno podchodzę do tej pracy Jankowskiego jako dzieła sztuki.

Lot 18. Czeslaw Boris Jankowski Polish, 1862-1941. View of Warsaw. Signed JANKOWSKI (lr); inscribed the on the stretcher Mme. Diony 67 Brd. Exelmans (Auteuil Paris). Oil on canvas, 15 3/4 x 33 1/8 inches (40 x 84.13 cm). Provenance: Christie’s, New York, Mar. 1, 1990, lot no. 138 (catalogued as Cheslas Bois de Jankowski). The Collection of Dorothea Benton Frank. Estimate: $2,500 – $4,500. Doyle. 09/16/20

Leopold Gottlieb (1883 – 1934)

Leopold Gottlieb. Maternity, 1932

Czy ktos przypadkiem, nie ‘majstrował’ przy tej pracy? Proszę przyjrzeć sie dokładniej zarysowi nosa, brwi u kobiety układającej warkocz. Bardzo cenię sobie malarstwo tego malarza lecz w przypadku tej pracy barkuje mi lekkości ręki przy malowaniu i jest jakaś ogólnie toporna. Proweniencja z Lipert Gallery niczego doprawdę nie wnosi pozytywnego a w tym przypadku działa wręcz odwrotnie.

PS. Przekłamanie z okresleniem Leopolda Gottlieba Polish/American przez doma aukcyjny Doyle. Jaki dom aukcyjny takie czasami prace tam wystawiane.

Lot 127. Leopold Gottlieb Polish/American, 1883-1934. Maternity, 1932. Signed Leop Gottlieb (lr), dated 1932, and inscribed indistinctly (ll); bears inscription Maternite / par / Leopold Gottlieb / Henri H… on the reverse. Gouache on card, 24 3/4 x 18 inches (62.86 x 45.72 cm). Provenance: Lipert Gallery, Brooklyn, NY. The Collection of Dorothea Benton Frank. Estimate: $3,000 – $5,000. Doyle. 09/16/20