Leopold Loeffler (1827 – 1898)

Leopold Loeffler, Schulszene, 1858

Tę niewielka pracę Leopolda Loefflera (Schulszene) sprzedano w niemieckim Van Ham w styczniu 2019 r za 3,000 euro (+29% młotkowego) czyli za około 3,870 euro. Praca ta wypłynęła właśnie w Polsce w Agrze Art, jako Nowy uczeń, na czerwcowej aukcji przy wycenie 30,000-35,000 złotych (ok. 7,000 – 8,200 euro) i cenie wywoławczej 25,000 zł (ok. 5,800 euro). Zakładając, że praca zostanie sprzedana kupujący zarobi ok 100%. Niezły zarobek. Kupujący włożył trochę swojej pracy: wyśledził obraz na aukcji, pilnował aukcji, odebrał obraz osobiście lub zapłacił za przesyłkę do Polski oraz, jak widzę, zmienił ‘ślepy’ werniks. Posiadał również pewną wiedzę o malarstwie jaka pozwoliła mu zainteresować się pracą Loefflera i zdecydował się podjąć ryzyko bo może zostać z tym obrazem jeśli nie dojdzie do sprzedaży na aukcji.

Czasami widzimy jedynie zysk a nie widzimy ryzyka. Dodatkowym ryzykiem jest to, że Loeffler malował czasami wiele replik swoich udanych prac rózniących się drobnymi szczegółami (sam naliczyłem z różnych aukcji chyba ze cztery wersje jego Łapacza much). Ryzykiem dla kupującego, mającego dobrą wiedzę, jest zatem informacja, że kilka innych wersji tej pracy jest gdzieś obecnych i mogą wkrótce wypłynąć na rynek. Zatem, czy 7,000 euro to jest dobrą ceną czy też może 3,000 euro jest dobrą ceną? Czy mogą być lepsze repliki i zatem może warto wstrzymać się? Dodatkowo, jest to jedynie tzw. scenka rodzajowa o charakterze satyrycznym.

Kupujący musi sobie zadać pytanie: czy warto wydac 7,000 euro za obrazek jaki kosztowal w Niemczech ok 3,850 euro a może lepiej wstrzymać się by samemu kupić sobie za granicą ‘lepszy’ obraz innego polskiego malarza za 7,000 euro.

Podejmę tutaj spore ryzyko twierdząc, że do tej pracy Loefflera poszukiwany jest kupujący o średniej znajomości malarstwa ale o nonszalanckim portfelu i którego da sie przekonać lub sam w to wierzy, że to jest dobry obraz lub dobra inwestycja.

W sumie, ‘przewalanie’ poloników z zagranicy do Polski niesie w sobie spore ryzyko a czasami widzimy jedynie potencjalny lub realny zysk.

Poniżej, dla porównania Niespodzianka w szkole, drzeworyt z pracy Loefflera zamieszczony w Tygodniku Ilustrowanym w 1872 roku.

Leopold Loeffler, Niespodzianka w szkole, Tygodnik Ilustrowany, 1872 r.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s