Leon Tarasewicz (1957)

Leon Tarasewicz Untitled (Triptychon)

Tryptyk Leona Tarasewicza będzie licytowany 7 czerwca w Ketterer Kunst. By lepiej zrozumieć tę pracę, warto podeprzeć się cytatem Michała Świdra, dużej klasy polskiego współczesnego malarza, zmarłego na początku tego roku. Mało kto zna nazwisko Świdra, gdyż jego prace praktycznie nie były obecne na rynkach aukcyjnych a można je było kupić (zamówić) jedynie przez jedną z krakowskich galerii. Warto zacytować opinie malarza (a nie krytyka z zewnątrz) o innym malarzu i kondycji polskiego współczesnego malarstwa. Cytat, na stronie 112 i 113, pochodzi z wywiadu jaki udzielił Świder „Dlaczego ptak śpiewa” (http://www.michalswider.pl/download/dlaczegoptakspiewa.pdf).

[Po śmierci Michała Świdra jego strona internetowa została niestety zlikwidowana i link ten nie jest już aktualny. Udało mi się jednak zachować PDF tego wywiadu. Fragment, mówiące o Leonie Tarasewiczu podaję poniżej w formie fotografii. Proszę nacisnąc na nia i a tekst powiekszy się. Całość wywiadu chętnie wyślę zainteresowanym.]

Kultuta 7/8 (grudzień 2012/styczeń 2013). Fragmenty

Warto przeczytać cały ten artykuł. Podpisuję się pod tym co powiedział Świder a tym samym narażam się tym, którzy malują tak jak maluje Tarasewicz. Gwoli równowagi opinii zacytuję również samego Tarasewicza (podaję za katalogiem Ketterer Kunst):

Writers select, etch their words to express thoughts. Similarly, painters use colors to create their message. I think you need to use as little as possible to be properly understood and express your thoughts as clearly as possible.” Leon Tarasewicz, 2018, quote from an interview for the Museum of Architecture in Wroclaw (polska wersja poniżej na youtube)

Jakie jest zatem przesłanie Leona Tarasewicza? Jak zrozumieć jego tryptyk, bez tytułu autorskiego, wyceniony na 30,000 euro?

Poniżej tryptyk-przesłanie Jacka Malczewskiego (Prawo, Ojczyzna, Sztuka). Proszę porównać z  przesłaniem Leona Tarasewicza, wykreowanego koryfeusza współczesnego polskiego malarstwa.

Jacek Malczewski Prawo, Ojczyzna, Sztuka

Lot 155. Leon Tarasewicz Untitled (Triptychon). 1987.
Oil on canvas. Each signed, dated, inscribed with the artist’s address, and numbered “9”, “10” and “11”on the reverse. 190 x 130 cm (74.8 x 51.1 in). Jeweils: 190 x 130 cm ( 74,8 x 51,1 in).
Estimate: € 30,000 – 40,000 ($ 33,900 – 45,200). Ketterer Kunst. 06/07/19

Józef Brandt (1841 – 1915)

Odnotowuję dwa duże oleje Józefa Brandta jakie były licytowane w pod konic kwietnia w Sotheby’s (UK) oraz w Bukowskis (Szwecja). Dwie bardzo dobre prace jakie NIE były pokazane w 2018 roku na zbiorowej wystawie tego malarza w Muzeum Narodowym w Warszawie. Warto było wtedy popatrzeć.

Praca u Bukowskiego (aukcja on-line) zostałą wyceniona na ok $5,000-7,000 a sprzedano ją za $130,000. Wysokiej klasy ekspertów ma ten dom aukcyjny!


Józef Brandt. A Prize Thoroughbred

Lot 56. A PRIZE THOROUGHBRED. Signed and inscribed Josef Brandt / z Warszawy / Monachium lower right, oil on canvas; 75 by 126cm., Estimate 200,000 — 300,000 GBP. Sotheby’s. 04/30/19. Sold 225,000 GBP


Józef Brandt. Horse riders

Lot 1106155. Horse riders, oil on canvas, 53×88 cm., signed and dated 1883. Estimate 5,000-7,000 euro. Bukowskis. 05/05/19. Sold ca $130,000

Wojciech Fangor (1922 -2015)

Wojciech Fangor. E9

Wiele ‘Wirujących kół’ tego malarza pojawia się obecnie na rynku. W ocenie kupujących mają wartość podobną do holenderskich tulipanów kilkaset lat temu. Być może podobny będzie koniec. Ceny w Polsce są jeszcze wyższe od tych w USA, UK czy Niemczech (czy polscy kolekcjonerzy nie mają internetu by samemu prace kupic i ‘zaoszczędzić’ kilkaset tysięcy złotych?). Polskie domy aukcyjne zacierają ręce bo ze sprzedaży takiej pracy (commission) da sie przeżyć. Nie kpię lecz radzę zimny okład na głowę bo nie wiadomo ile podobnych obrazów wypłynie w przyszłości jeszcze na rynek. Jak to mówią ‘what goes up must come down’. Ciekawy i wielowarstwowy pomysł na życie.


Lot 119000681. Wojciech Fangor. E9. 1966. Oil on canvas. Signed, dated and titled on verso of the canvas. 127 x 127 cm (50 x 50 in). Estimate: € 100,000 – 150,000, Ketterer Kunst. 06/07/19.


Józef Brandt (1841 – 1915)

Józef Brandt. Standartenreiter auf dem Schlachtfeld

Nieduży olej Brandta sprzedany w bardzo dobrym niemieckim domu aukcyjnym Ketterer Kunst. Gdyby to była praca któregoś z Ajdukiewiczów, Kossaków, Szernerów, to możnaby zarzucić malarzowi, że koń z jeźdzcem ‘płynie’ ponad stepem bo żadne z kopyt nie dotyka ziemi. A skoro to Józef Brandt to sprzedano pracę za € 87,500 / $ 98.874. Inna rzecz, że obraz ma znakomitą proweniencję.


Lot 115001855. Josef von Brandt. Standartenreiter auf dem Schlachtfeld. Ca. 1888 /89. Oil on canvas, 50.5 x 36 cm. Signed and inscribed “z Warszawy” in lower right. Estimate: € 30,000 – 40,000. Ketterer. 05/24/19

Feliks Michał Wygrzywalski (1875 – 1944)

Feliks Michał Wygrzywalski. Fiddler

Na rynkach w Polsce widzimy głównie prace Wygrzywalskiego powstałe w laokresie międzywojennym i związane z tematyka orientalną, dobrze wtedy sprzedającą się (Modlący sie arabowie, Sprzedawcy dywanów, etc). Moda ta chyba bezpowrotnie minęła i cenione są teraz bardziej jego prace o tematyce spolecznej fotografie jakich można odnaleźć w ilustrowanych polskich czasopismach z przełomu XIX/XX w. Warto tam poszperać by prekonać się jak dobry to był malarz. Rysunek z aukcji w Dorotheum może świadczyć o wrażliwości i talencie malarza jakie zostały później rozmyte ‘masówką’ orientalną.


Lot 187. Fiddler, inscribed, dated and signed Roma 902 F. Wygrzywalski bottom right, pencil and white chalk on paper, 38 x 53 cm (passe-partout cut-out). Estimate CZK 30,000 ($1,300). Dorotheum. 05/25/19. (1930000)