Malarz o ogromnej wrażliwości na przyrodę i nie zwracający uwagi na przemijające mody malarskie. Przetwarzał monachijskie łąki, mokradła, wioski w taki sposób by przypominały rodzime krakowskie krajobrazy. Malował też na terenach polskich wyjeżdżając z Monachium wielokrotnie do rodziny i znajomych.
‘Krajobra na skraju lasu’ to typowy pejzaż Kochanowskigo ze zgiętą babiną, mogący byc zarówno ze stron monachijskich jak też i krakowskich. Wydaje mi się, że praca ta powstała w latch 20-tych i jest połączeniem ‘en grisaille’ techinki z jaką wówczas ekperymentował z nieoczekiwanym u niego niebieskim kontrapunktem w postaci sukni babiny. Zwykle, tym kolorem w jego malarstwie była czerwień delikatnie ożywiające prace. Dlaczego praca ta jest taka tania? Odpowiedź jest prosta: praca nie jest sygnowana ale (i to jest ważne!) nosi stempel spuścizny po malarzu (NACHLAS). Ten stempel to są pieniądze! Innymi słowy proweniencja jest 100% pewna. Moim zdaniem, można z zamkniętymi oczami kupić tę pracę. Roman Kochanowski jest nadal bardzo niedowartościowany na polskim rynku ale jest grono kolekcjonerów bardzo ceniącego tego malarza, niemal na równi z Janem Stanisławskim. Kiedyś czas Romana Kochanowskiego nadejdzie.
================================
Lot 1365. Roman Kochanowski, 1856 “” 1945 SKIZZE EINER LANDSCHAFT MIT FIGUR Öl auf Karton. 22,8 x 27 cm. Verso Nachlassstempel. Hinter Glas gerahmt. (981102). Estimate 800 – 1,200 €. Hampel. 9/25/14
