Zygmunt Menkes (1896 – 1986)

Zygmunt Menkes. Harvest

Aukcje we francuskich domach antykwarycznych mocno obecnie przysiadły chyba jedynie dlatego, że mamy sezon wakacyjny i nie ma to związku z olimpiadą. Jeden polonik w końcu lipca to obraz Zygmunta Menkesa, prawdopodobnie z okresu przedwojennego. Co ci ludzie zbierają na polu? Obraz licytowano od 5,000 euro.

Lot 23. Sigmund (Zygmund) MENKES (1896-1986). Harvest. Oil on canvas, signed lower right, minor paint loss on the edges of the left side 73 x 60 cm. Estimate 6,000 – 8,000 euro. Boisgirard Antonini. 07/28/24. Sold 6,000 euro

Julian Stańczak (1928 – 2017) w Desie-Unicum

Julian Stańczak. Successive Rhythm-Rose, 1976

Desa-Unicum wystawiła 8 sierpnia na aukcję olejny op-art Juliana Stańczaka, Successive Rhythm-Rose, 1976: https://desa.pl/en/upcoming-art-auctions/dekady/julian-stanczak/rytmiczny-rozowysuccessive-rhythm-rose/. Obraz jest prawdziwy a cenę estymacyjną obrazu wyceniacze Desy ustalili na 180,000 – 220,000 złotych (ca $46,100 – 56,400).

Jaki zatem widzę problem? Problem to brak proweniencji. Polskie domy aukcyjne to ciekawe instytucje w których proweniencja obrazu nie gra roli. Czyżby nikt nie słyszał o falsyfikatach prac Juliana Stańczaka? Pojawiają się takie w USA i mam na to przykłady. Skąd ten obraz wziął się w Desie? Można dowiedzieć się z opisu, że został sprowadzony spoza EU skoro kupujący musi zapłacić 8% opłaty granicznej (dlaczego kupujacy ma zapłacić 8% opłaty granicznej skoro to nie on sprowadził ‘towar’ do Polski; czy sprzedający również płaci 8% bo to chyba on powinien zapłacić ten podatek?). Kiedy ten obraz został sprowadzony i skąd? Te pytania winny być wyjaśnione w zakładce pt. PROWENIENCJA, której brakuje. Wyjaśnienie proweniencji nie powinno być dobrą wolą Desy-Unicum lecz jej obowiązkiem. Bez proweniencji firma ta może sprzedawać kartofle i cebulę w workach a nie polskie malarstwo za równowartość $50,000.

Dochodzę do wniosku, że Desa chce coś ukryć nie podając proweniecji. Uważny czytelnik nadesłał mi ten brakujący ‘wstyd’, który firma próbuje ukryć. Okazuje się, że Desa ukrywa przed kupującymi, że obraz przywędrował z USA i został tam sprzedany w marcu 2024, czyli zaledwie 5 miesięcy temu, za hammer price $20,000 ($25,000 z opłatami): https://auctions.graysauctioneers.com/lots/view/1-8OUYSP/julian-stanczak-cleveland-1928-2017-successive-rhythm-rose-1976-.

Nie należy ukrywać, że obraz ten kosztował w USA w marcu $25,000 (97,500 PLN) a już w lipcu Desa Unicum pocmokała i ustaliła widełki na 239,400 – 292,600 PLN (180,000 – 220,000 PLN plus 20% premium Desy + 8% opłaty granicznej + 5% opłaty autorskiej). Desa nie pownna wstydzić się oczekiwanego dwukrotnego czy trzykrotnego zarobku tak jak nie powinna wstydzić się podania informacji gdzie ten obraz został kupiony. Duża firma, małe krętactwo.

Na zakończenie, warto policzyć przed zakupem, że wszystkie dodatkowe opłaty związane z tym obrazem to nie 20% lecz aż 33%!

Kolekcjonerzy, kupujcie obrazy Juliana Stańczaka (i nie tylko) na aukcjach w USA a nie w Desie. Dodatkowo, w USA nie ma opłaty droit de suite (5%) bo to jest podatek wymyślony chyba przez EU.

Witold Kaczanowski (Witold K) (1932)

Witold Kaczanowski (Witold K). Untitled, 1971

Kolejna ‘samotność’ Witolda Kaczanowskiego.

Lot 48A. Witold Kaczanowski (b.1932 Polish) ”Untitled Figures” – 1971. Oil on canvas, signed upper right Witold-K and dated 1971. painting size 9-1/4 x 7-3/4 inches, overall framed size approx. 10 x 9 inches. Estimate $500 – 1,000. Bill Hood & Son. 07/23/24. Sold $1,300

Ludwik De Laveaux (1891 – 1969)

Ludwik De Laveaux.

Pomyłka domu aukcyjnego odnośnie osoby i okresu życia. Ludwik de Laveaux, autor pejzażu z obecnej aukcji, żył w latach 1891 – 1969 i był synem brata znanego i krótko żyjącego symbolisty Ludwika de Laveaux (1868-1894). Artysta powyższego oleju był w zasadzie z zawodu żołnierzem (Legiony, wojna polsko-bolszewicka, aż do obrony Modlina w 1939 r.), późniejszy generał brygady. W twórczości amatorskiej (aczkolwiek był członkiem zawodowych organizacji artystycznych) tego artysty dominiją chyba pejzaże. Nie spodziewam się wysokiej ceny za ten obraz chyba, że ktoś pomyli te osoby.

Lot 322. Ludwig de Laveaux (1868-1894 Polish). Mountainscape. Oil, 1890. Unframed: 8.75″ x 10″. Framed: 12″ x 13.25″. Sigvaldason Fine Art. Estimate CA$500 – 1,000. Sigvaldason Fine Art. 07/22/24. Sold CA$425

Nikifor Krynicki (1895 – 1968)

Nikifor Krynicki. City View with Church

Wygląda na prawdziwy.

Lot 26. NIKIFOR KRYNICKI (Polish, 1895-1968). City View with Church (#27), c. 1960. Watercolor on paper
h. 6-1/4 w. 9 in. With dedication dated 1963 and notation: Polish primitive on butcher paper, overall: 12-3/4 x 15-3/4 in. (frame). Provenance: With Gres Gallery, Chicago label on verso; Thence to collection of award-winning journalist, a celebrated Broadway and voice actor, and a patron of arts. Estimate $1,500 – 2,500. Butterscotch. 07/21/24. Sold $1,100

Jean Lambert-Rucki (1888 – 1967)

Jean Lambert-Rucki. USINE, FUMEUR CHAT, 1919

Lot 159. TABLEAU “USINE, FUMEUR CHAT” by Jean LAMBERT-RUCKI (1888-1967). Framed oil on panel, signed and dated “1919” upper left. Certificate of authenticity enclosed. Size: 72.5 x 60 cm. Estimate 10,000 – 15,000 euro. Parsi Oise Encheres. 07/21/24. Sold 9,100 euro

He attended the Academy of Fine Arts in his hometown from an early age, where he rubbed shoulders with his compatriot Moses Kisling, under the Munich influence that prevailed in Krakow at the time. Like Kisling, his teacher was Józef Pankiewicz, who had been to France and had met the Impressionists Pierre Bonnard and Édouard Vuillard. Pankiewitz encouraged Kisling to go to Paris, and probably Rucki too.

In 1909, an exhibition of Picasso’s work was held in Munich. Rucki discovers Cubism and “Negro art”, and travels constantly to Eastern European cities: Vienna, Moscow, where he makes portraits to earn a living. He came into contact with this milieu, in which international art from Paris was very present, and where Cubism was disseminated. As early as 1910, a traveling Art Français exhibition showed Cubist works in St. Petersburg, Moscow and Kiev. Around 1909 or 1910, Rucki saw a Gauguin exhibition in Krakow. He decided to leave for France.

In February 1911, he moved to Paris and enrolled at the Académie Colarossi. There he met up again with his compatriot Moïse Kisling, who had arrived in France a year earlier. He shared a room with Modigliani on rue de la Grande Chaumière, and became very close to Soutine, who had arrived in Paris the same year. Soutine’s studio was located at La Ruche, where Marc Chagall, Blaise Cendrars, Gustave Miklos and, a little later, Fernand Léger were already living.