Dom aukcyjny w Ohio odrobił swoja lekcję i wycenił Konarskiego obraz wg polskich cen. To szaleństwo jednak nie udało się.
Lot 1083. Oil on Polish panel “Sleigh“, signed lower left J. KONARSKI (Jan, 1850-1918). Origin: Poland, Period: 19th century. Materials: Oil on panel. Dimensions: Ht 18 x 27 cm. Frame dimensions: Ht 38 x 47 cm. Estimate $6,000 – 7,000. Montana Antiques. 01/28/24. Passed
Alfred Wierusz-Kowalski. SannaOpis katalogowySygnatura na obrazie AWK
Wrócę w kilku wpisach do kolekcji malarstwa polskiego przechowywanego w Seminarium w Orchard Lake, USA. Pisałem niedawno o pracy Władysława Szernera z tej kolekcji, która została sprzedana w ubiegłym roku na aukcji w USA, podejrzewając jej kradzież (https://polishartcorner.com/2023/11/29/wladyslaw-szerner-1836-1915-7/). Jak jest naprawdę tego nie wiem. Wiadomo jedynie, że ośrodek ten ma sporo problemów i kto wie czy na tle bałaganu nie dochodzi obecnie do znikania obiektów. Po pracy Szernera przyszło mi obecnie pokazać obraz Alfreda Wierusza-Kowalskiego. O dziwo, obraz ten (na pierwszy rzut oka) był dwukrotnie licytowany ostatnio w USA. Raz został sprzedany w listopadzie ubiegłago roku za $4,000 (https://www.liveauctioneers.com/item/165736854_alfred-von-wierusz-kowalski-1849-1915) a drugi raz kilka dni temu już znacznie taniej (jako style of) bo za jedyne $450 https://www.liveauctioneers.com/item/169186547_winter-scene-style-of-alfred-wierusz-kowalski. Oryginał jest na płótnie, fals jest namalowany na desce.
Na marginesie, sprzedany obraz Władysława Szernera o którym wspomniałem powyżej wygląda na prawdziwy i dlatego warto pokazać pozostałe obrazy z kolekcji Orchard Lake by uwrażliwić się na ich ewentualna obecność na aukcjach jak też na obecność ewentualnych falsyfikatów.
Warto poczytać co piszą o Wieruszu durnie z Lempertz, opierając sie zresztą na (nie)sławnej książce H. P. Bühlera: Jäger, Kosaken und polnische Reiter. Josef von Brandt, Alfred Wierusz von Kowalski, Franz Roubaud und der Münchner Polenkreis, 1993, przetłumaczonej kropka w kropke później na polski język:
While some of his less complex and accomplished paintings are sometimes signed “J. Konarski”, in this work “Ride into Twilight” he wrote out his full name “A. Wierusz-Kowalski”.
Takie porównanie Alfreda Wierusza-Kowalskiego do J. Konarskiego wynika z bezkrytycznej pomyłki autora tej książki (Bühlera), potem powielanej zarówno w Niemczech jak też w Polsce. Jak dobrze poszukać w katalogach internetowych ‘najznakomitszych’ polskich domów aukcyjnych to w identyczny sposób opisywano jeszce tam niedawno prace nieistniejącego Konarskiego by uzyskać wyższe ceny, porównywalne do cen prac Wierusza. Domy aukcyjne, czy to polskie czy też niemieckie, zatrudniają głównie młodzież bez głębszej wiedzy która nie potrafi generalnie myśleć a w szczególności myśleć krytycznie. Błąd raz popełniony przez jedna osobę będzie powielany przez innych… aż może kiedyś kolejni dyplomowani historycy uznają, że tak musi już być skoro większość tak twierdzi. Opinia zbiorowa jest czasami ważniejsza od opinii jednostki. Przykro zatem czytać w katalogu dobrej firmy Lempertz takie bzdury. Wiem, że firma ta czasami pyta ekspertów o opinie, gdy domowi eksperci są niepewni. W przypadku tej pracy Wieusza żadnej wątpliwości autorstwa oczywiście nie ma. Powstał jednak niesmak bo tombak Konarskiego to nie złoto Werusza.
Obraz osiagnął dobra cenę (240,000 euro) lecz jest to zaledwie 1/6 ceny jednej z pracy Ewy Juszkiewicz ($1,500,000) z ubiegłego roku. Zabawne, nieprawdaż?
Lot 2181. Alfred von Wierusz-Kowalski, Ride in the twilight. Oil on canvas. 100 x 80 cm. Signed lower right: A. Wierusz-Kowalski. Provenance: Galerie Keul, Wiebaden – Private collection Germany. Literature: H, P. Bühler: Jäger, Kosaken und polnische Reiter. Josef von Brandt, Alfred Wierusz von Kowalski, Franz Roubaud und der Münchner Polenkreis, 1993, Abb. 14. Estimate 100,000 – 140,000 euro. Lempertz. 11/18/23. Sold 240,000 euro
Lot 1369. Konarski, Jan Polen 19. Jhdt. Kosakenreiter. Signiert. Öl/Malk., 12,5 x 5 cm. Opening 50 euro. Dusseldorfer. 11/04/23. Sold 600 euro
600 euro za ten obrazek to wyrzucenie pieniędzy w błoto. Lepiej było przejeść te pieniądze i przetrawić jedzenie butelką dobrego wina. Prosze pomysleć, że obecnie znakomity niemiecki dom aukcyjny LEMPERTZ pisze bzdury na temat Alfreda Wieusza-Kowalskiego i Konarskiego. Cytuje z ich katalogu nadchodzącej aukcji 18 listopada:
“While some of his (Alfred Wierusz Kowalski-mój dopisek) less complex and accomplished paintings are sometimes signed “J. Konarski”, in this work “Ride into Twilight” he wrote out his full name “A. Wierusz-Kowalski”.
Przykład na to, że błędna opinia jednego człowieka wyrażona 30 lat temu w książce (H, P. Bühler: Jäger, Kosaken und polnische Reite, 1993 r.) jest nadal powielana bez refleksji. Jest to też przykład na to, że ci co mają opiniotwórczą władzę w wielu obecnych domach akcyjnych (polskich i zagranicznych) nie mają wiedzy tej, która poprzednicy mieli, nie dokształcają się, wprowadzają klientów w błąd i narażają ich na straty finansowe.
Poszukujemy kolejnego obrazu Wierusza, sprzedanego w 1916 roku w Galerii Heinemanna (Monachium) Zygmuntowi Rosińskiemu z Poznania za 8,000 marek. Obraz ten został kupiony przez tę galerię w 1902 roku(!) za 4,000 marek. Jak widać, prace Wierusza nie sprzedawały się w Monachium tak szybko jak świeże bułeczki – obraz ten wisiał i wisiał tam przez 14 lat.
Alfred Wierusz-Kowalski.Horse-drawn sleigh in a winter landscape
Obraz ten, ku mojemu zaskoczeniu został sprzedany bez walki, za cenę otwarcia. Być może potencjalni licytujący przetraszyli się różnicami wymiarów obrazu, tj. obecnego vs opublikowanego w katalogu po śmierci malarza, lecz porównując wydaje się, że to jest ten sam obraz. Obraz duży wymiarami, wygląda co prawda jaby wyszedł dopiero spod pędzla i stąd może wątpliwości. Było to już drugie podejście w Neumeister do tego obrazu: https://polishartcorner.com/2022/11/10/alfred-wierusz-kowalski-1849-1915-68/. Obraz o niemal identycznym motywie sprzedano w USA: https://polishartcorner.com/2022/09/16/alfred-wierusz-kowalski-1849-1915-67/ i może ten właśnie mu zaszkodził. Dwa lata temu ten obraz z obecnej aukcji w Neumeister był sprzedany na licytacji za 11,000 euro w Dusseldorfer Auktionshaus. Wówczas, bez dostępu do katalogu z 1915 r sam miałem wątpliwości odnośnie jego autentyczności. Gdzie te czasy, gdy obraz Wierusza kosztował $500,000? (https://polishartcorner.com/2020/05/11/alfred-wierusz-kowalski-1849-1915-44/)
Fotografia z katalogu 1917r.
Lot 475. Alfred von Wierusz-Kowalski 1849 Suwalki / Polen – 1915 München. Horse-drawn sleigh in a winter landscape. Signed lower left. Numbered No. 2 verso. Oil auf strong cardboard. 68.5 x 99 cm. Restored. Damage to frame (99 x 130.5 cm). Cf. auction “Nachlass Prof. Alfred von Wieruzs-Kowalski, München”, Hugo Helbing, Munich, 28 April 1917, catalogue number 50 (illustration plate IV). A photo animation by the consignor shows a clear match between the present painting and this painting from the artists estate, so that it can be assumed that it is the same painting despite the different technique and slightly different dimensions. Estimate 30,000 – 40,000 euro. Neumeister. 06/29/23. Sold 30,000 euro.
Alfred Wierusz-Kowalski – atrybucja. Fröhliche Heimkehr
Dom aukcyjny Wendl jest ostrożny i jedynie przypisał tę pracę Wieruszowi. Czy może to być jednak szkic autorski? Należałoby zapytać p. Elizę Ptaszyńską z Muzeum w Suwałkach. .Przeglądając albumy z pracami Alfreda Wierusza-Kowalskiego można natknąć się na jego szkice w oleju i to szkice sporych rozmiarów. Ten olej z aukcji jest sygnowany. Sygnatura wygląda może nawet dobrze lecz została nałożona dopiero po wyschnięciu farby, czyli ‘nie siedzi’ w warstwie namalowanej. W katalogu brakuje informacji o pochodzeniu pracy i to może być sporym problemem. Nie ma też fotografii tyłu pracy. W sumie, to właściciel powienien się pochwalić proweniencją i dostarczyć tyle dodatkowych informacji by z przypisania zrobił się Wierusz. Może czytelnicy mają jakieś opinie?
Sygnatura
Lot 3538. WIERUSZ-KOWALSKI, Alfred von attributed (1849 Suwalki – 1915 Munich). Fröhliche Heimkehr. Oil on canvas. Signed. 81 x 62 cm. Framed96 x 78 cm. Study for a vivid genre scene with horse and carriage. Original stretcher, heavy stucco frame. Frame partially slightly defective. Opening 7,000 euro. Wendl. 06/24/23
Nieduża i zwarta scenka rodzajowa polskiej wsi w wykonaniu mistrza. Zainteresowanie było spore.
Lot 72. Alfred von Wierusz-Kowalski 1849 Suwalki – München 1915. Halt am Gasthaus (“Przed Karczma”). Öl auf Malpappe. 22,5 x 27 cm. Signiert unten links. Verso bezeichnet. Gerahmt. Estimated price: € 15.000/20.000. Karl und Faber. 05/25/23. Sold 30,000 euro
W ostatnich dniach otrzymałem wiele niespodziewanych listów od czytelników związanych z moją zapowiedzią zamknięcia blogu w starej formie. Jeden z nich, znany ekspert polskiego malarstwa, na zakończenie swojego listu wyraził natępującą opinię o niedawno omawianym obrazie Alfreda Wierusza Kowalskiego https://polishartcorner.com/2023/03/12/alfred-wierusz-kowalski-1849-1915-71/, cytuję: ‘ A. Wierusz-Kowalski Morning Ride – po obejrzeniu zdjęć, wydaje mi się być podmalowaną fotografią’. Obraz ten wprowadziłem na blog jako wyglądający na autentyczny opierając się głównie na podanej proweniencji jak również pobieżnym obejrzeniu fotografii i potwierdzeniu obecności siatki krakelury w warstwie malarskiej (https://www.liveauctioneers.com/item/148428970_alfred-kowalski-morning-ride-polish-painting).
Obecnie, po przeczytaniu opinii, przyjrzałem się dokładniej tej pracy sprzedanej za $32,500 i równeż naszły mnie spore wątpliwości. Przede wszystkim siatka krakelur jest bardzo wybiórcza. W niektórych górnych partiach obrazu (np. nieba) nie występuje na sporych połaciach i tło wygląda jaby zostało pokryte i zamalowane. Przedstawię to na jedym z przykładów:
Fragment
Ponadto, naturalne pęknięcia krakelury winny byc jednakowo ‘czarne’ zaś na fotografiach obrazu w wielu partiach farba jest na nich maźnięta w ten sposób, że moim zdaniem wyraźnie wypełnia te spękania. To trochę przeczy logice powstania tych krakelur, rozwarstwianiu farby.
Fragment
Skłaniam się do opinii, że obraz ten był podrasowany i jedynie obejrzenie go na żywo’ mogłoby rozwiać wątpliwości. Uwagi wyrażone przez eksperta są dla mnie ważne i skłoniły do powtórnego spojrzenia na ten obraz. Być może są też i inne elementy budzące wątpliwości. Podmalowane fotografie to dość znany proceder od ok 150 lat. Dodam, że na innych portalach ten obraz Wierusza został wyceniony jako w 100% prawdziwy: „nie mamy jednak absolutnie żadnych zastrzeżeń co do jej autentyczności” https://sztukipiekne.pl/polska-sztuka-na-zagranicznych-aukcjach-14-marca-2023/