
Lot 779. Adam Styka (Poland/France, 1890-1959). Kurtis. Signed Adam Styka. Oil on canvas 84 x 67 cm. Estimate 200,000 – 250,000 SEK (18,700 – 23,300 EUR). Bukowskis. 12/11/25. Sold SEK 160,000 (€15,000)
Emanujący prawdziwą radością. bardzo dobry obraz Adama Styki z nadchodzącej aukcji w Bukowskim. Dla kontastu, nadęta i nadąsana panienka na równoległej aukcji w Desie-Unicum. Oba obrazy w podobnej cenie licytowane będą tego samego dnia. Który obraz wybrać pod choinkę żonie czy mężowi? Obraz malowany ‘z natury’, gdzieś w Maroku w latach 20-tych czy też obraz malowany prawdopodobnie ‘z pamięci’, którego autentyczność potwierdził artysta w Polsce w okresie okupacji niemieckiej? Odpowiedź wydaje się oczywista.


Po zakończeniu obu aukcjach:
Praca Adama Styki została sprzedana w Bukowskim za równowartośc około €15,000, natomiast obraz w Desie-Unicum za 50,000 PLN (około €12,000). Nigdy nie spotkałem się z faktem, że Adam Styka potwierdzał dodatkowo autorstwo swojej pracy. Rzeczywiście, w okresie wojny przebywał na terenie okupowanej przez Niemcy Polski. Tworzył wówczas prace o tematyce religijnej. Nic tak dobrze nie robi jak porównanie fotografii pracy dobrej i pracy bardzo słabej. W tym przypadku odnoszę wrażenie wulgarności i trywialności obrazu sprzedawanego w Desie. Nie bardzo rozumiem dlaczego Adam Styka mógł namalowac tak słaby obraz. Patrząc na te dwie prace noszę się z poważnymi wątpliwościami czy obraz w Desie jest rzeczywiście pracą tego malarza. Mogę sie mylić ale niezależnie byłaby to słaba praca tego malarza a takich po prostu nie ma. (12/15/25)