
Lot 1378. Moïse Kisling – Krakau 1891 – 1953 Sanary-sur-Mer – Ohne Titel. Versandkosten 1916. Holzschnitt auf Japan-Bütten, 29,8×45,5 cm, Blattgrösse Unten rechts vom Künstler in Bleistift signiert und datiert “Kisling 1916”, links nummeriert “9/50”. Zustand: Das Papier insbesondere an den Rändern leicht verschmutzt und mit Knittern, der Druck sauber in der Erhaltung. Estimate CHF 500. Kornfeld. 09/09/25. Passed
Odbitka oryginalnego drzeworytu wykonanego przez Mojżesza Kislinga w 1916 roku, przez niego sygnowana i numerowana. Dwa lata temu odbitka tego samego klocka, z osobistą dedykacją artysty została sprzedana dość nisko ale jej stan nie był najlepszy (https://polishartcorner.com/2023/03/28/mojzesz-moise-kisling-1891-1953-62/). W Polsce nadal bardzo często i stosunkowo drogo są sprzedawane w galeriach i domach aukcyjnych pośmiertne litografie prac Mojżesza Kislinga wydane na zlecenie syna artysty z napisem „Atelier Kisling” wraz z podpisem „Jean Kisling”. O ich znaczeniu i wartości warto zapytać Marca Ottawiego, eksperta twórczości tego artysty. Odpowiedź znam ale warto by i inni dowiedzieli się zanim rozważą zakup takiej litografii. Podobną sytuację mamy w przypadku najrozmaitszych limitowanych w nakładzie współczesnych litografii/wydruków bardzo cenionych i drogich prac Tamary Łempickiej pochodzących głównie z okresu międzywojennego. Przoduje w ich wydawaniu kolejne pokolenie pań ‘de’ Łempickich (chyba już wnuczki i prawnuczki) dorabiających sobie tą działalnością, żyjących z twórczości babci/prababci również na polskim rynku. Na rynku liczą się jedynie, jak powyższa, oryginalne odbitki prac Mojżesza Kislinga, przez niego wykonane i przez niego sygnowane, podobnie jak i te niezwykle rzadkie litografie Tamary Łempickiej z lat 30-tych XX wieku.
