Edward Dwurnik (1943 – 2018). Ceny w odwrocie

Edward Dwurnik. Dwa Koscioly w Sieradzu, 1974

Lot 25. Edward Dwurnik 1943 Radzymin – 2018 Warschau “Dwa Koscioly w Sieradzu” 1974 u. re. sign. u. dat. E. Dwurnik 74. verso auf der Leinwand sign. u. dat. sowie älterer Klebezettel mit den Angaben zum Werk. verso auf d. Keilr. mit Klebezettel: “Zaklad Stolarski, Baczyk Benedykt, Lodz, Ul. Kilinskiego 30” Öl/Lwd., 92 x 73 cm Provenienz: Frankfurter Privatsammlung seit den 70er Jahren. Estymacja 2,800 euro. Döbritz Kunst- und Auktionshaus. 02/22/25. Sold 14,000 euro

Sygnatura

Edwarda Dwurnika obraz z Sieradza, z serii Podróźe autostopem. Sieradz w tonacji czerwono-zółtej wyceniono nisko, bo na 2,800 euro zaś zamalowanego płótna jest ponad pół metra kwadratowego. Warto nadmienić, że w przypadku sztuki współczesnej im większa jest powierzchnia płótna, zamalowana czy niezamalowana, tym praca jest ważniejsza. Inny dom aukcyjny, Auktionshaus Stahl, próbuje już po raz drugi pozbyć się dwóch prac tego artysty https://polishartcorner.com/2024/09/27/edward-dwurnik-1943-2018-24/, konkretnie Placu Zamkowego oraz Tulipanów (szeptano, że to wcale nie tulipany artysta malował). Warto zaznaczyć, że sam niemiecki Wettmann usiłował wcześniej sprzedać Plac Zamkowy (https://polishartcorner.com/2024/05/25/edward-dwurnik-1943-2018-23/) z poważną jak na ten dom wyceną 6,000 euro ale ta odwaga cenowa poszła na nic (pamiętamy poważną wycenę w tym domu ‘niebieskiego Fangora’ – https://polishartcorner.com/2024/11/28/kolejna-odslona-niebieskiego-fangora-z-usa-heritage-przez-polske-sda-do-niemiec-wettmann/). Obecnie mamy 50% off na Plac Zamkowy i 33% na Tulipany. Dodatkowo, pojawiła się we Francji litografia tego artysty (50 kopii) przedstawiająca Rynek Krakowski i ta jako tania (80 – 120 euro) ma spore szanse na znalezienie klienta. Same zgryzoty nie tylko na rynku Dwurnika ale też generalnie na rynku poloników! Może na wiosnę jak nie jaskółki to na pewno bociany coś przyniosą.


Edward Dwurnik. Plac Zamkowy w Warszawie, 2005

Lot 455. Dwurnik, Edward (Radzymin 1943 – Warschau 2018). Plac Zamkowy in Warsaw. 2005. Gouache. 46 x 55 cm. Unframed. Lo. ri. sign. and dat. E. Dwurnik 2005, on the backing cardboard Polish stamp. – Provenance: Private collection Lower Saxony. Starting 3,000 euro. Stahl. 03/01/25. Sold 3,000 euro


Edward Dwurnik. Tulipany, 2014

Lot 456. Dwurnik, Edward (Radzymin 1943 – Warschau 2018). Tulips. 2014. Acrylic/cardboard. 40 x 29 cm. Lo. ri. sign. and dat. E. Dwurnik 2014, on the reverse Polish stamps, framed under glass. – Provenance: The artist Henryka Beyer, ancestor of the consignor’s wife, was the founder of the first painting school for ladies in Warsaw. Since then, the family has been connected with the artistic scene of the country. Starting 2,000 euro. Stahl. 03/01/25. Sold 2,000 euro


Edward Dwurnik. Rynek Krakowski, 2009 (30/50)

Lot 204. Edward DWURNIK (1943-2018., Akademian Ruchy, 2009. Lithograph signed and dated in the plate, signed in graphite lower right and numbered 30/50 lower left 33.6 x 26 cm (on view.) Framed. Estimate 80 – 120 euro. Paris Quest Encheres. 02/15/25


Bardzo interesująca jest ta brunatno- żółta praca E.Dwurnika “Dwa Kościoły w Sieradzu” z 1974 r. Pamiętajmy, że E.Dwurnik tworzył w erze przed komputerowej, kiedy dostęp do zdjęć lotniczych był bardzo ograniczony i tylko swojej wyobraźni przestrzennej zawdzięcza, że prace Jego nawet w dobie internetu robią na widzu z racji przyjętej perspektywy – z lotu ptaka-nadal naprawdę duże wrażenie – przykuwając uwagę również też jako swoista próba oddania przez Mistrza Dwurnika “genius loci” danego miejsca. Warto obejrzeć tę pracę razem ze wcześniejszym o 6 lat obrazem “Sieradz” z cyklu “Podróże autostopem” z  1968 r. sprzedanej za 120.000 PLN. Uważam, że niska estymacja przed-aukcyjna jest celową strategią aby zyskać większe zainteresowanie. Nie chce mi się wierzyć aby wczesna praca Dwurnika (de facto mająca cechy unikatu bo znajdowała się od jej namalowania w prywatnej kolekcji w R.F.N- Frankfurt i nie ma jej w liczącym już ponad 3000 pozycji tworzonym przez córkę artysty katalogu prac) https://dwurnik.pl/dzialalnosc/katalog-prac/ nie poszła za co najmniej 50.000 pln a  i tak byłaby okazja cenowa! Z poważaniem. Adartem


Szanowny Panie, jeśli można jedna uwaga do pracy sprzedawanej we Francji jako litografia. Edward Dwurnik tworzył litografie jako student, następnie w latach 70tych i 80tych. Z tego co kojarzę to były to prace monochromatyczne, ewentualnie miejscami kolorowane albo łączone z innymi technikami (kolaże). Chyba w latach 90tych stworzył kolorową akwafortę/akwatintę „Katowice”. Wydaje mi się, że mamy do czynienia z inkografią a nie litografią, tym bardziej, że swego czasu DESA sprzedawała takie prace. Na ich stronie jest jedna tyle, że w innym rozmiarze. Mogę się mylić, ale pod koniec życia Dwurnik chyba nie robił litografii. https://www.desamodern.pl/pl/p/Edward-Dwurnik-Krakow-niebieski-/1651

Proszę porównać. Zgadza się nawet liczba egzemplarzy 50. Tylko cena oczywiście odpowiednio większa do rozmiaru (M, ta z aukcji to pewnie S, ma jakiś znaczek obok numerowania, którego z racji jakości zdjęcia nie mogę odczytać) no i do prestiżu z posiadania numeru 1. Z poważaniem, PF

Dziękuję za uzupełnienie i korektę.