Adam Styka (1890 – 1959) ?

Adam Styka ? Oriental couple – falsyfikat

Lot 137. STYKA Adam (1890-1959). Oriental couple.  Oil on canvas 81.5 x 64.5 cm (small dents/loss of material, minor retouching). Estimate 2,800 – 4,000 euro. Lavoissière-Gueilhers HDV de La Rochelle. 01/23/25. Not sold

Sygnatura na falsyfikacie

Jak obiecałem w poprzednim wpisie, przedstawiam parszywego falsa uchodzącego obecnie we Francji za pracę Adama Styki. Obraz mówi sam za siebie (truizm oczywiście) ale jego ocena świadczy o ekspertach domu aukcyjnego sprzedającego na tej samej aukcji prawdziwy kilim Magdaleny Abakanowicz. Adam Syka tworzył przez wiele lat we Francji i dlatego (naiwnie) poszukiwałbym tam wielu ekspertów mogących ocenić autentyczność jego prac. Gdzie ich zatem szukać jak nie we Francji, bo chyba nie w Polsce (https://polishartcorner.com/2020/11/26/adam-styka-1890-1959-na-pewno-nie-nagel-niemcy-i-desa-unicum-polska/)? Wycena 2,800 – 4,000 euro jak na słaby obraz Adama Styki może byłaby rozsądna tyle, że nie są znane słabe obrazy Adama Styki.

Magdalena Abakanowicz (1930 – 2017)

Magdalena Abakanowicz. Les Carrés / L’Échiquier bleu, 1962

Lot 140. MAGDALENA ABAKANOWICZ (1930-2017) – FORMER COLLECTION FRANÇOIS TABARD (THEN BY INHERITANCE) “Les Carrés / L’Échiquier bleu” 1962 Tapestry. Colored wools. Signed with the monogram M.A. and dated (19)62 lower right in the weave; complete with its bolduc on the back with the handwritten words in ink: Magdalena ABAKANOWICZ – Kilim Szachownica (titre) – Wym. 150 x 220 cm – Wyk. 1962. 220 x 150 cm Provenance : – François Tabard Collection. – Mme X. Work held by inheritance. Important information Our work appears in the catalog raisonné of the artist’s work under number 80; the carton dated 1961 under number 46 (cf. Jolanta Gola, Magdalena Abakanowicz, catalog raisonné, published by La Fondation All that Art under the direction of Prof. Alina Drapella Hermansdorfer, Wroclaw, 2024). Exhibition of our work: Galerie Dautzenberg, Paris, November 20 – December 8, 1962. Our work presented under number 2 of this exhibition. Bibliography : Collective – Abakanowicz; metamorphizm – Editions of the Central Textile Museum Lotz, 2018. Our work reproduced on pages 136-137 (archive photograph) of this book. Expert : Emmanuel Eyraud (006174). Estimate 25,000 – 30,000 euro. Lavoissière-Gueilhers HDV de La Rochelle. 01/23/25. Sold 40,000 euro

Naszywka autorska

Kilim Magdaleny Abakowicz z roku 1962, czasowo poprzedzający jej rewelacyjne abakany, które uważam za rzeźby zawieszone na ścianie. Jej Szachownica przypomina mi nieco figury aksjalne Jana Lebensteina z wczesnych lat 60-tych, które zapewnie znała. Francuski dom aukcyjny wysoko wycenił ten kilim, sugerując się nazwiskiem artystki oraz cenami jest abakanów. Pracownicy tego domu mają chyba bardzo mgliste pojęcie o polskiej sztuce skoro w ich katalogu na tej samej aukcji pojawił się wredny, surrealisycznie naiwny obraz uchodzący w ich oczach za pracę Adama Styki – wkrótce ku przestrodze na łamach PAC.


d vocem pracy Magdaleny Abakanowicz “Les Carrés” / L’Échiquier bleu z  1962 r. tj. kilimu czasowo poprzedzającego tzw. “abakany” to warto zauważyć,że praca ta zaliczana jest do cyklu wczesnych prac Magdaleny Abakanowicz z początku Jej drogi twórczej  tj. debiutu w początku lat 60.

Aktualnie w Warszawie prezentowana jest w dniach: 13/02/2025-30/03/2025 rekonstrukcja pierwszej indywidualnej wystawy Magdaleny Abakanowicz w przestrzeniach  galerii KORDEGARDA – WSTĘP WOLNY !!! https://kordegarda.org/wystawa/magdalena-abakanowicz-prolog/

“Abakanowicz zrywa z tradycyjnymi rolami przypisywanymi tkaninie, podejmuje zagadnienia związane z językiem sztuk wizualnych. To gest porzucenia ram – w sensie formalnym, jak i świadoma decyzja podjęcia pracy z przestrzenią. Kiedy powojenne malarstwo lat pięćdziesiątych przez braki materiałowe pozostawało zredukowane do małych formatów, a cenzura ograniczała obecność abstrakcji do piętnastu procent w przestrzeniach publicznych prezentacji, Magdalena Abakanowicz wyszła poza te ograniczenia. Zaprezentowała abstrakcyjne kompozycje na powierzchni rozpostartych w przestrzeni płócien”. Gdy wszystko nic warte, Eviva l’arte! Adartem