Znakomity pomysł i jakaż to lokata pieniędzy. Torebka Louis Vuittona wykonana jedynie dla 200 osób z całego świata. Prestiż posiadacza zapewniony. Każdy może nosić, nawet kobieta. Czekamy na wynik ostrej licytacji. Gdyby to tej torebki mąż zechciał tylko dokupić prawdziwy obraz, którego fragment mamy na torebce.
Lot 52. LOUIS VUITTON bag “ARTYCAPUCINES”, coll.: 2023. COLLECTOR’S PIECE. RARITY. LIMITED EDITION 154/200 by Ewa Juszkiewicz. Surrealist oil painting ‘Ginger Locks’ from 2021, reminiscent of a 19th century portrait. Fine pearl necklace adorns the page like a necklace, leather envelope hidden inside, alluding to secret love letters from the past. Box, dust bag, shoulder strap, copy of the invoice and certificate enclosed. As good as new. Estimate 9,000 – 15,000 euro. Eppli. 10/12/24
Stanisław Chlebowski. Zeybek à Brousse (Bursa), 1880
To jest bardzo dobry obraz Stanisława Chlebowskiego. Porównując do rewelacyjnych prac współczesnej polskiej artystki, Ewy Juszkiewicz, potrzeba przynajmniej 10-20 podobnych obrazów Chlebowskiego by zrównoważyć cenę jednej pracy Juszkiewicz. Warto przyjrzeć się obu i zastanowić.
Lot 61. STANISLAUS VON CHLEBOWSKI (POLISH, 1835-1884). Zeybek à Brousse (Bursa), signed and dated ‘St. Chlebowski/1880’ (lower left), oil on panel, 13 ¾ x 7 ½ in. (35 x 19.1 cm.). Provenance: The artist; with Goupil et Cie., New York, acquired directly from the above, June 1880. Private collection, Boston, acquired directly from the above, 28 July 1880. By descent to present owner. Estimate $20,000 – 30,000. Christie’s. 10/09/24. Sold $60,000
Leon Wyczółkowski. High Altarpiece by Veit Stoss (Wit Stwosz) in St. Mary’s Basilica, Kraków, 1914
Proweniencja obrazów z Lippert Gallery może, lecz nie musi, mieć znaczenie dla niektórych prac sprzedawanych przez nieżyjącego już jej właściciela Michała Legutko. Nie upierałbym się, że Lippert Gallery stanowi rękojmię autentyczności. Bywałem kiedyś na aukcjach prowadzonych przez tego polskiego marszanda, zaopatrującego kolekcjonerów, włączywszy p. Fibaka. Pan Legutko działał na rynku amerykańskim, skupował poloniki (obrazy, książki, etc) z różnych kolekcji a potem je oczywiście sprzedawał. Problem leży w tym, że kolekcje tych właścicieli nie zawsze wyłącznie składały się z prac prawdziwych, zdarzały się falsyfikaty co nie powinno nikogo dziwić. Sam widziałem i nadal mam fotografię bardzo dobrego niedużego wymiarami obrazu z aukcji w Lippert Gallery, przedstawiającego odpoczywającego jeźdźca i stojącego obok konia, opisanego jako praca Ludwika Gędłka ($4,000 w latach 90-tych to kupa pieniędzy). Ten obraz znalazł wówczas właściciela choć moim zdaniem nie miał nic współnego ze wspomnianym malarzem, bowiem nie ten pędzel, nie ta ręka, nie ta brudna kolorystyka Gędłka. Pan Legutko nie był historykiem sztuki lecz, na pozytywnie, przez jego ręce przechodziło bardzo dużo znakomitych obrazów. Zakończył swoją karierę w USA z powodów dość niespodziewanych. Słowem, należy się upewnić i pytać lepszych od siebie czy np. ten gwasz Wyczółkowskiego z Christie’s jest istotnie jego pracą. Ja patrzę jedynie na fotografię z katalogu, czytam, że obraz został kupiony w Lippert Gallery i znalazł się w kolekcji Barbary Johnson. Może to obraz Wyczóła a może nie jest bo odbiega nieco od innych jego prac. Potrzeba osobnej ekspertyzy bo Christie’s sprzeda wszystko a zna się na polskim malastwie tak jak ja znam się na budowach rakiet Elona Muska.
Licytowano od $5,500, bez entuzjazmu
Lot 69. LEON JAN WYCZÓŁKOWSKI (POLISH, 1852-1936). High Altarpiece by Veit Stoss (Wit Stwosz) in St. Mary’s Basilica, Kraków, signed and dated ‘Wyczół 1914’ (upper left), watercolor and gouache on paper, 33 ¾ x 25 ¼ in. (85.7 x 64.1 cm.). Provenance: with Lipert Gallery, East Brunswick, NJ. Acquired directly from the above by the present owner, 10 December 1990. Estimate $10,000 – 15,000. Christie’s. 10/09/24. Sold $10,000