Wojciech Fangor (1922 – 2015)

Wojciech Fangor. Untitled, 1972

Tym razem ‘sprężynkowy’ obraz Wojciecha Fangora w nieznanym mi domu aukcyjnym w Delaware. Kolorowe sprężynki skierowane do środka, wirują w oczach i dodatkowo brzęczą. Skąd mamy pewność, że tego pastelu nie namalował Wojciech Fangor? Może na jesieni ten obraz będzie objawieniem w Polsce? Czy Fundacja Fangora zachowa się jak Marc Ottavi w przypadku prac Kisslinga? Wątpię. Myślę, że w Fundacji Fangora grzeje się fotele, pije kawę i szuka sponsorów. Czy ktoś przeczytał w jakimkolwiek zachodnim czy polskim katalogu aukcyjnym, że dany obraz Fangora został lub zostanie włączony do katalogu raissone tego malarza? Jeśli nie słyszał to po co komu taka niepoważna fundacja?

Lot 510. WOJCIECH FANGOR (1922-2015). Oil Crayon on Paper. Signed and Dated on the bottom right; 25″ x 27″. Estimate $2,000 – 3,000.  Sapphire Auction Gallery. 07/13/24. Passed but one can buy it for a fixed price of $2,000

4 thoughts on “Wojciech Fangor (1922 – 2015)

  1. W ostatnich latach na aukcjach międzynarodowych kilkukrotnie pojawiały się podobne rysunki.Wydaje mi się jednak,że sygnatura autorska jest z reguły umiejscowiona na nich bardziej w prawym rogu karty.

    https://www.freemansauction.com/auctions/modern-and-contemporary-art-1745/lot/35

    W polskich realiach przegląd prac z okresu “kredkowego” sprawiających wrażenie jakby rysował je amator -dziecko? lub osoba w podeszłym wieku na warsztatach terapii zajęciowej? można w dużym powiększeniu obejrzeć na stronie:

    https://www.atak.art.pl/en/10-oferta/artysci/47-wojciech-fangor.html?fileid=2

    Faktycznie chyba warto napisać do FANGOR Foundationul.Antoniego Edwarda Odyńca 4702-606 Warszawa

    e-mai: info@fangorfoundation.org

    i zapytać dlaczego opracowany przez Fundację Catalogue Raisonné

    https://fangorfoundation.org/pl/catalogue-raisonne/

    e-mail: catalogue.rasionne@fangorfoundation.org

    pomija zupełnie okres rysunkowy twórczości Autora? co faktycznie daje pole do popisu w rozpowszechnianiu prac o mocno wątpliwej proweniencji.A przecież sama Fundacja pisząc o swojej Misji wskazuje, że “FANGOR Foundation koncentruje się na zachowaniu i ochronie autentyczności oraz integralności materialnego dziedzictwa artysty dla przyszłych pokoleń”.

    • Osadzenie sygnatury, tu czy tam, uważam za sprawę drugorzędną i jest to również czysta spekulacja.

      Rysunki pojawiają się nieustannie i są to pewnie w większości falsyfikaty ale brakuje materiału porównanczego by je ze 100% pewnością (nie ma co prawda 100% pewności) odcedzić od prawdziwych. To jest zadanie dla Fundacji Fangora a nie dla mnie. Fundacja jak widać ma to w nosie bo wpływy ze sprzedaży falsyfikatów powinny wzbogacać jej konto (5% opłat autorskich). W sumie, należałoby tę sprawę nagłośnić w polskiej prasie ale polscy dziennikarze pisząc o polskiej sztuce boją się własnego cienia i boją się pogróżek prawników domów aukcyjnych.

      Pozostaje mi wykpiwać na przykładach domy aukcyjne i Fundację Fangora by uczulić kupujących na sprawę braku autentyczności i braku ekspertów. Polskie i zagraniczne opisy, zwłaszcza proweniencja, to “Pisz pan, że to Fangor a zobaczymy co wyjdzie i czy ktoś to kupi”.

  2. Uważam,że punktem odniesienia do dyskusji na temat autentyczności rysunków W.Fangora poza skatalogowaniem tych prac w ww. Catalogue Raisonné Fundacji W.Fangora może być trudno dostępna praca:

    SZYDŁOWSKI STEFAN Fangor. Prace na papierze w kolorze / Works on paper in color 2007, Warszawa,

    Ilość stron299, Ilustracje: 295, Wydawca Fundacja Polskiej Sztuki Nowoczesnej.

    https://www.antiqueconceptstore.com/szydlowski-fangor-prace-na-papierze-w-kolorze-works-on-paper-in-color-album

    Na przykład jest tam karta z takimi ” kołami”

    Być może fakt, że jak wynika z opisu koncepcja i układ albumu wyszła z pod ręki Wojciecha Fangora stanowić ona powinna wzór z Sèvres “typicznego” rysunku lub zamknięty katalog wszystkich rysunków?

    • Może należałoby upublicznić te książkę (a co z jej prawami autorskimi?) by uspokoić i moje i innych nerwy oraz zapbiec wpadkom tych najwiekszych w Polsce? To już zadanie dla Fundacji Fangora.

Leave a comment