Roman Kramsztyk (1885 – 1942)

Roman Kramsztyk. Portrait of Marcel Sauvage with pipe

Ta fajka i pudełko zapałek w rękach wyglądają na upozwane nienaturalne, choć może tak właśnie miało być. Kramsztyk to wielkie nazwisko w polskim malarstwie i wielu kolekcjonerów wolałoby licytować portret kobiety a nie mężczyzny, nawet jeśli ‘sitter’ jest autorem książki o murzyńskiej tancerce Josephine Baker. Chyba byłoby z korzyścią dla wszystkich, gdyby na płótnie zamiast Marcela Sauvage była Josephine Baker

Lot 70. Roman KRAMSZTYK (1885-1942). Portrait of Marcel Sauvage with pipe, circa 1925. Oil on canvas Signed upper right. 81 x 65 cm. Minor rubbing and slight loss of material. Provenance: French private collection: French private collection. Marcel Sauvage (1895-1988) was a French journalist and writer. He was the author of Mémoires de Joséphine Baker. Estimate 8,000 – 12,000 euro. Druot Estimations. 06/07/24. Sold 22,000 euro

3 thoughts on “Roman Kramsztyk (1885 – 1942)

  1. Czyżby obawiał się Pan potencjalnej okazji na rynku z powodu niskiej estymacji i udostępnia Pan ofertę zawczasu? 🙂

  2. Portrety Romana Kramsztyka poruszają mnie swoim realizmem. Twarze modeli szczególnie ich oczy oraz wibrujące spojrzenie, nie dają się zapomnieć. To co uderza w tych portretach to ich zaduma.

    Uważam,że można wywodzić taki sposób przedstawienia malowanych postaci ze sztuki portretów trumiennych z czasów sarmackich, sztuki renesansowej a nawet tradycji rzymskiej. Np. wizerunków trumiennych z Fajum.

    Kramsztyk w ten sposób unieśmiertelnił malowane postacie. Podobnie jak Witkac miał w pewnym momencie monopol na zlecenia od elit sanacyjnych, zamawiających u niego swoje portrety. Malował też swoich przyjaciół szczególnie w okresie paryskim.

    Kramsztyk kochał fajki. Słynny jest jego portret z fajką na tle zaginionego kolonialnego obrazu przedstawiającego Murzyna z fajansową fajką w ręku z 1927 r.

    Nie jest to fajką Gagunowska jak z portetu Wacłąwa Borowskiego, ani ceramiczny cybuch fajeczka z portetu Mojżesza Kislinga upozowanego na Adama Mickiewicza. Nie jest to też fajka opiumowa z piórkiem amazońskim z pół aktu modelki

    https://jenikirbyhistory.getarchive.net/media/roman-kramsztyk-akt-01-5a33ad

    Sporo tych fajek. Dodają lekkości malowanym postaciom.

    Jak zauważają eksperci od Kramsztyka rekwizyty na portretach artysty wpisują się bowiem w charakterystyczne dla artysty dążenie do budowania rytmów plam jasnych i ożywiania nimi możliwie dużych obszarów płótna, które zapraszają widza do śledzenia ukrytych przez artystę rytmów, struktur i powtórzeń.

Leave a comment