
Według opisu, może to być miniaturka przedstawiająca polskiego żołnierza a może i więcej niż jedna. Historyk powinien potwierdzić a dla kolekcjonera militariów i miniatur zakup może być warty ryzyka. Chętnie zamieszczę opinię.
A oto opinia czytelnika, który jest wysokiej klasy ekspertem polskiego uzbrojenia. List cytuje w całosci pomijając nazwisko autora bo nie mam do tego upoważnienia. Mam nadzieje, że to zamyka temat powyższych miniatur. Dziękuję tym samym autorowi listu.
“Witam,
Panowie po prawej i lewej stronie nie posiadaja zadnych cech typowych dla ubioru polskiego. Ot typowy ubior z drugiej polowy XVIII i przelomu XIX w. w typie zachodnim. Ten po lewej najprawdopodobniej ma order Legii Honorowej, choc z braku detalu trudno wyrokowac. Naturalnie ktos moze rozpozna Polaka po licu ale nie ubiorze. Natomiast najwazniejszy to ten w srodku. Jesli by uznac opis datowania czyli 1770-80 to jest to „zart tymfa wart”. Zadna polska formacja wojskowa w tym okresie nawet nie byla podobnie umundurowana, i nie chodzi o detale a calosc, kompletna licencia poetica. Od biedy mozna zaryzykowac iz jest to portet marszalka francuskiego Joachima Murat’a po 1805 r. Choc artysta slaby ale pewnie odmalowal Gwiazde I Klasy Legii Honorowej. Choc Murat po wyzwoleniu Warszawy w 1806 r. obstalowal mundur w „stylu polskim” to ten na miniaturze tez nie jest nawet do niego podobny. Jesli to jest Murat, choc ma wasy ktore nosil krotki czas, to moze, iz jest to kolejny fantazyjny mundur, w ktorych sie lubowal, z okresu zafascynowaniem Neapolem ktorego byl krolem. Tak czy owak wedlug mnie miniatury nie maja nic z Polska wspolnego.
Pozdrawiam i dlon scskam,”
+++++++++++++++++++++++++++++++
Lot 88. TROIS MINIATURES ovales sur ivoire. La première représentant un homme. La deuxième représentant un homme en costume militaire polonais, monture en argent broche transformée. La troisième double face, portrait d’homme, les initailes MDE au revers, monture d’or à galon de palmettes. Vers 1770-1780. Estimation 200/300 euro. Osenat. 2/22/15.