Sukces sprzedaży Parnassus Henryka Siemiradzkiego w Polswissart. 5 milionów złotych za pomalowaną monochromatyczną fotografię.

Henryk Siemiradzki. Parnas, olej, płótno, 91 x 147 cm

Jeden z czytelników napisał do mnie obszerny list w sprawie sprzedaży w Polswissart obrazu Henryka Siemiradzkiego Parnas (Parnassus). Obraz był na aukcji w Polswissart 11 marca i został sprzedany za 5,100,000 złotych (cena estymacyjna 5-7 mln, cena wywoławcza 4 mln) a został sprowadzony do Polski z aukcji w Sotheby’s w 2020 roku. Nie omieszkałem wówczas napisać na blogu dość krytycznie (https://polishartcorner.com/2020/11/19/henryk-siemiradzki-1843-1902-30/). Link do aukcji w Sotheby’s, gdzie sprzedano ten obraz za 680,000 GBP (z opłatami), przy wycenie 400,000 – 600,000 GBP: https://www.sothebys.com/en/buy/auction/2020/russian-pictures-2/parnassus.

Oryginalna praca Parnas to kurtyna o wymiarach ok 6 x 9 metrów, którą artysta wykonał około 1900 roku dla lwowskiego Teatru Miejskiego.

Proweniencja tej zredukowanej wymiarami pracy nie budzi żadnych wątpliwości i jest niezwykle dobrze udokumentowana. Jedynie czego brakuje na stronach Polswissart to napisanie o eseju mówiącym o tym, że obraz ten wykonał Henryk Siemiradzki na podstawie fotografii rzuconej na światłoczułe płótno. O tym wszystkim można sobie poczytać na stronach Sotheby’s (link powyżej) jak też zaznajomić się o powielaniu przez Siemiradziego techniki fotograficznej w celu dokonania późniejszych podmalowań. Mamy tam również informacje (link) do innej pracy artysty (Idylla) powstałej w ten sam sposób.

Polska prasa zachłystuje się sumą sprzedaży, podobnie jak to czyniła w przypadku Rubensa kilka lat temu: https://polishartcorner.com/the-red-flag/.

Podsuwam jeden z wczorajszych linków prasowych, z krótkim cytatem: https://dzieje.pl/wiadomosci/obraz-parnas-henryka-siemiradzkiego-sprzedany-za-rekordowe-6-mln-zl.

Obraz olejny, niezbędny do takiej realizacji, powstał w finalnej fazie prac nad kurtyną. Jest to praca olejna na płótnie dublowanym o wymiarach 91 na 147 cm”.

Obraz ten chyba powstał później, gdy kurtyna była gotowa a nie odwrotnie – chyba nadużycie reprezentanta domu aukcyjnego p. Marty Rydzyskiej. Identyczny artykuł był wielokrotnie powielany przez różne gazety czy TV np. https://warszawa.naszemiasto.pl/absolutny-rekord-w-warszawie-sprzedali-125-letni-obraz-polskiego-artysty-powalajaca-kwota-zakupu/ar/c13p2-27358697. W sumie Polswissart ponownie bryluje PR-em, kopiowanym bezkrytycznie przez prasę.

Ja jestem daleki by krytykować polskiego kolekcjonera za wydanie ok 6 mln PLN (z opłatami) na obraz, który jest w końcu pomalowaną przez artystę monochromatyczną fotografią. Każdy przecież ma prawo wydać w dowolny sposób przez siebie zarobione pieniądze. O eseju opublikowanym przez Sotheby’s oraz o eseju Dominiki Sarkowicz (poniżej) trzeba jednak wiedzieć i o nim powinien napisać Polswissart lub się do niego ustosunkować. A tak pozostał kolejny niesmak powstały z ukrycia przez warszawski dom aukcyjny zastosowanej techniki fotograficznej. Obraz rzeczywiście jest pracą Siemiradzkiego ale technika przypomina mi malowanie widoków Starego Miasta powstałych przez rzucenie slajdu na płótno lub papier i obróbkę konturów przez artystę. Wracając, technika fotokopii była powszechnie znana w czasach Henryka Siemiradzkiego i była dość powszechnie stosowana do powielania prac.

Poniżej skopiowane fragmenty z katalogu Sotheby’s:

“The present work, almost identical in composition only far smaller than the Lviv version (which measures 6 by 9 meters), is dated 1900. Technical analysis has shown that the artist used an innovative photographic method to transpose the contours of the Lviv composition onto the canvas, serving the artist as a preparatory drawing. It is therefore obvious that the present work is not a study; rather it is a later, smaller and highly finished version, most likely the result of a commission.”

Henryk Siemiradzki’s materials and techniques: the case of Parnassus
By Dominika Sarkowicz, PhD, National Museum in Krakow

The painting Parnassus by Henryk Siemiradzki, a reduced-scale replica of the large-curtain of Lviv Opera House, is a unique example of the artist’s use of a photographic technique in the execution of his work. The composition, which is an almost exact reproduction of the first version, is executed in oil on canvas. However, instead of a traditional ground, the canvas was coated with a protein-based medium (most likely gelatin) containing photosensitive silver compounds. In the layer covering the canvas, gypsum has also been detected. A negative, most likely taken of the original Lviv curtain, was then projected onto the prepared support. Then the image was developed and fixed as part of the photographic process. As a result, a monochromatic image of the curtain was reproduced on the canvas support, a copy of the Parnassus composition only on a significantly smaller scale. The contours and details would have been slightly blurred, however they would still have been sufficient for the painter to use as a preparatory drawing to determine the proportions and distribution of particular components. It is important to emphasise that it was not a print made on photosensitive paper adhered to the canvas but a photograph enlarged and fixed directly onto it. Using this photographic technique, the artist simplified his work by omitting the stage of transferring the outlines of the composition onto a new canvas (and moreover, on such a reduced scale) with the use of a grid of auxiliary lines. Maria Siemiradzka, the artist’s wife, described this latter method in a letter as ‘boring and tedious’, certainly citing her husband’s opinion. Parnassus is not the only example that shows evidence of Siemiradzki’s use of a photographic technique to replicate a composition. The other is Idyll, executed after 1895, in which a very similar method was applied. (…)

Sarkowicz D., Klisińska A. 2017, Investigation of the Painting ‘Idyll’ Attributed to Henryk Siemiradzki: The Unusual Technology of a Canvas Painting Executed on an Enlarged Photograph, ‘Studies in Conservation’ (2017), access online: https://www.tandfonline.com/doi/full/10.1080/00393630.2017.1364876

Uwagi czytelników nie zgadzających się ze mną są zawsze akceptowane na łamach PAC.

Antoni Kozakiewicz (1841 – 1929)

Antoni Kozakiewicz. A village entertainment

Lot 39. Anton Kozakiewicz (Polish, 1841-1929). A village entertainment, signed ‘Kozakiewicz’ (lower right), oil on panel, 92.5 x 65.5cm (36 7/16 x 25 13/16in). Estimate £10,000 – £15,000. Bonhams. 03/26/25. Sold 22,000 GBP

Sygnatura

Dwa oleje Antoniego Kozakiewicza, dwie scenki rodzajowe w Bohhams. Duży obraz z kataryniarzem powstał być może w Monachium. Jest on przegadany, nafaszerowany wieloma drobnymi detalami, łącznie z golębiami na niebie. Takie sceny ekscytowały niemieckich kunsthandlerów bo takie było wówczas zapotrzebowanie mieszczaństwa. Artysta umieścił aż 19 osób na tej pracy, przedstawiając przekrój miasteczkowego społeczeństwa, malując bardzo realistycznie i niezwykle precyzyjnie, choc niektóre z postaci wypadły drętwo. Druga z prac jest z późniejszego okresu i jest to niskiego kalibru scenka i w dodatku słabo namalowana. Dobrze się stało, że takie dwa różne w wykonaniu obrazy tego artysty znalazły się niemal równoczesnie na rynku. Osobiście cenię prace Antoniego Kozakiewicza z bardzo wczesnego okresu, gdy nie ulegał jeszcze modom. Malowanie pod gust publiczności z wymyślaniem scenek sprowadza się po latach do ich zwietrzenia i przewartościowania w dół.


Antoni Kozakiewicz. A rude awakening, 1917

Lot 60. Anton Kozakiewicz (Polish, 1841-1929). A rude awakening, signed and dated ‘Kozakiewicz 1917’ (lower left), oil on canvas51 x 67cm (20 1/16 x 26 3/8in). Estimate £3,000 – £5,000. Bonhams. 03/19/25. Passed


Czytelnik poświęcił sporo pracy detektywistycznej nad historią Kataryniarza (dziękuję!):

Obraz ten zatytułowany był pierwotnie “Z panoramą” oraz “Wędrowna panorama”. Tytuł “Z panoramą” znajduje się w “Kuryer Krakowski” z 16.10.1876 r. str.3 .

Obraz ten był prezentowany w Monachium razem z pracą A.Kozakiewicza “Kobziarz”, https://www.google.pl/books/edition/Kuryer_Krakowski/GKYC5AucmjMC?hl=pl&gbpv=1&dq=Antoni+kozakiewicz+panorama+1876&pg=PP139&printsec=frontcover

Pod nazwą “Wędrowna panorama” kopia tego obrazu pojawia się na łamach”Tygodnika Powszechnego” nr 38 z 21.09.1879 s. 600, https://bc.radom.pl/dlibra/doccontent?id=7067

W “Pamiętniku Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie” 1854-1904 (wyd.1905) aut. Emmanuela Swieykowskiego znajduje się informacja,że za obraz zatytułowany “Kataryniarz” podczas pobytu w Monachium Kozakiewicz otrzymał  honorowy dyplom. https://one.bid/nl/papers/Pamietnik-Towarzystwa-Przyjaciol-Sztuk-Pieknych-w-Krakowie-1854-1904/K

Praca “Kataryniarz” pojawia się następnie w 1877 r. w Warszawie w Królestwie Polskim na wystawie Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych, co potwierdza zapis w katalogu wystawy, https://mbc.cyfrowemazowsze.pl/Content/35350/PDF/35350.pdf

W 1879 roku. kopię tego obrazu z ww. wystawy Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych opublikowano w “Kłosy” czasopismo ilustrowane, tygodniowe, poświęcone literaturze, nauce i sztuce, 16.01.1879 r., T.XXIV, nr 707 str.5 -pt “Sceny z życia ulicznego w Krakowie -“Kataryniarz”

Kopia obrazu A. Kozakiewicza, z Wystawy Obrazów Tow. Z. S. P. w Król. Pol. https://sbc.wbp.kielce.pl/dlibra/doccontent?id=13305

W mojej ocenie obraz ten datowany jest na rok 1876 r. gdyż taka data znajduje się na kopii w prawym roku tego obrazu obok sygnatury autorskiej A.Kozakiewicza w “Tygodniku Ilustrowanym” 1880, Seria 3, T. 9 nr 221, s. 184, https://mbc.cyfrowemazowsze.pl/dlibra/publication/64017/edition/58898/content?ref=L3B1YmxpY2F0aW9uLzU3MDY1L2VkaXRpb24vNTI2MDg

Wersja kolorowana: https://img1.one.bid/img/2631/565592_1b.jpg?1631553446

Obraz był b.popularny -drzeworyt rosyjski: ВСЕМИРНАЯ ИЛЛЮСТРАЦИЯ. 1881. Том XXV. № 6; http://lib.sptl.spb.ru/ru/nodes/15195-vsemirnaya-illyustratsiya-1881-tom-xxv-locale-nil-6#mode/inspect/page/9/zoom/4

Niemiecki z 1881 r.: https://www.ebay.com/itm/374383224040

Warto na stronie domu aukcyjnego https://www.bonhams.com/auction/30631/lot/39/anton-kozakiewicz-polish-1841-1929-a-village-entertainment/ w dużym powiększeniu przyjrzeć się dokładnie jak Antoni Kozakiewicz z pietyzmem odmalowuje  na twarzach swoich  bohaterów cały wachlarz emocji. Ile w nich kolorytu i życia!

Z powodu ruchomego teatrzyku kukiełkowego w katarynce zrobił się taki harmider na podwórku, że nawet sędziwy patriarcha rodu z siwą brodą oraz jarmułką na głowie oderwał się od modlitwy nad Torą i wyjrzał ciekawy tego co dzieje się na świecie! Cymes!

Jak nucił Świniopas z baśni Hansa Christiana Andersena: Ach, kochany Augustynie, Wszystko minie, minie, minie! Ach, Du lieber Augustin / Alles ist væk, væk, væk!

Pozdrawiam, Adartem