
Najdrożej sprzedany polonik na aukcji w niemieckim Dusseldorfer Auktionshaus. Autoportret Samuela Hirszenberga trzy lata temu został sprzedany również w Niemczech w domu Siebers za 19,000 euro (https://polishartcorner.com/2021/03/01/samuel-hirszenberg-1865-1908-2/) i obecnie właściciel pozbył się go chyba ze stratą finansową (opłaty!).
Lot 1638. Hirszenberg, Samuel 1865 Lodz – 1908 Jerusalem. Selbstportrait im Atelier vor seinem Gemälde,,Jüdischer Friedhof´´von 1892. Signiert. Datiert 1892. Widmung: H. Birnbaum w dowod pamieci S. Hirszenberg 28-29 II 1892. Öl/Holz, 36 x 26 cm. Das Gemälde Jüdischer Friedhof befand sich in der Sammlung des Louvre und hängt heute im Musée d´art et d´histoire du Judaisme in Paris. Opening 8,000 euro. Dussldorfer Auktionshause. 11/30/24. Sold 22,000 euro
Fotografie wymienione w komentarzu ‘Adartem’:







Dzień dobry
Jedno z najlepszych opracowań naukowo-badawczych omawiające na gruncie biografii całe spectrum twórczości Samuel Hirszenberga pojawiło się dwa lata temu, za sprawą publikacji Richard I. Cohen, Mirjam Rajner, Samuel Hirszenberg, 1865–1908:
A Polish Jewish Artist in Turmoil, Littman Library of Jewish Civilization, London 2022, ss. 360.
Wybrane fragmenty ww. pozycji w j. angielskim są dostępne on-line.
Omówieniem dokładnym zawartości tej pozycji zajęłą się p. Małgorzata Stolarska-Fronia w recenzji opublikowanej w Studia Judaica 25 (2022), nr 2 (50), s. 354–360
https://ejournals.eu/pliki_artykulu_czasopisma/pelny_tekst/018e9ec2-1937-7207-8872-3342b3104828/pobierz
“Autorzy, dzięki wnikliwym i długoletnim kwerendom, prawdopodobnie dotarli do większości dostępnych źródeł pisanych i opracowań dotyczących Hirszenberga. Starali się także osobiście obejrzeć wszystkie jego dzieła przechowywane głównie w kolekcjach polskich, izraelskich, amerykańskich i francuskich. Oczywiście nadal terra incognita pozostaje podziemie kolekcjonerskie i kolekcje prywatne, gdzie, być może, ciągle można znaleźć zaginione prace Hirszenberga, a wśród nich słynne dzieło Uriel Acosta i Spinoza lub portret małżeństwa łódzkich kolekcjonerów Teresy i Markusa Silbersteinów”.
“Punktem wyjścia, a jednocześnie elementem, który pomógł Autorom ową fragmentaryczną spuściznę Hirszenberga skomponować w spójną całość, był nieznany wcześniej, a odnaleziony w zbiorach Muzeum Sztuki w Tel Awiwie szkicownik, który powstał podczas studiów artysty na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Jest to rzeczywiście ważne odkrycie,
które pozwoliło przeanalizować podstawy jego sztuki, a tym samym udowodnić, że najważniejsze motywy i inklinacje do konkretnych wątków ikonograficznych ukształtowały się już we wczesnym okresie działalności artystycznej malarza, następnie zaś były rozwijane i inkorporowane w jego dzieła na wszystkich etapach twórczości”.
Od siebie pozwalam sobie dodać jedną rzecz.
Oglądałem ostatnio obraz Abrahama Neumanna „Skaliste wybrzeże Bretanii” – licytowany w Pasarel, Netanya, Izrael który nie był opisywany na PAC – załączam.
Wydał mi się jakoś znajomy.
Okazało się, że skojarzył mi się z obrazem właśnie Samuela Hirszenberga -“CAPRI”, 1901 r. też z Pasarel- załączam.
W ww. opracowaniu “A Polish Jewish Artist in Turmoil,” str. 222 autorzy wskazują, że Neumann pod wpływem Hirszenberga z którym przyjaźnił się, zdecydował się w 1897 r. na studia w Akademii Krakowskiej.
Natomiast osobiście uważam, że jeżeli chodzi o ostatni etap twórczości Hirszenberga do 1908 r. kiedy przedwcześnie zmarł w Jerozolimie zaledwie w wieku 43 lat to można pokusić się o stwierdzeniem, że to młodszy o 8 lat Abraham Neumann miał wpływ na twórczość Hirszenberga.
Dlaczego tak uważam?
Abraham Neumann był pierwszym żydowskim malarzem z Polski, który wyjechał do Izraela już w 1904 roku, a także pierwszym, który napotkał wyzwania związane, z różnym rodzajem światła tak specyficznym na bliskim wschodzie. Ponadto to właśnie Abraham Neumann był uczniem Mistrza Jana Stanisłąwskiego wchodząc w poczet jak już kiedyś pisałem na PAC “Zakonu poszukiwaczy światła” który to temat stał się stałymi motywem Jego twórczości.
Z okresu jerozolimskiego Samuela Hirszenberga wskazał bym na podobieństwa z twórczością również jerozolimską twórczością Abrahama Neumanna następujące prace Samuela Hirszenberga – załączam.
Na zakończenie niech za symbol przyjaźni i swoistej symbiozy biografii Hirszenberga i Neumanna (zapewne podobnie jak Neumann, również Hirszenberg zostałby zabity przez Niemców gdyby wrócił do Polski) posłuży portret Abrahama Neumanna autorstwa Hirszenberga z 1904 r . znajdujący się obecnie w zbiorach narodowych Izraela załączam.