Michał Płoński (1778 – 1812)

Michał Płoński. Portrait of Rembrandt, 1802

Lot 204. Michal PLONSKI (1778 – 1812, Polish artist) – “Portrait of Rembrandt“. 1802. Etching. Proof on laid paper. 13.2 x 11.8 cm. Condition B/C (cut inside the copper mark and foxing, subject in good condition). Estimate €100 – 200. Eric Caurdron. 01/27/26

Prace Michała Płońskiego można i należy kolekcjonować lecz liczenie, że się na nich wzbogacimy jest złudą. Dlatego na aukcjach zainteresowanie nimi, patrząc na wyniki, jest znikome lub nawet zerowe. Niemniej, warto pokazać jego akwaforty, nawet jeśli wzbudzą zainteresowanie zaledwie kilku kolekcjonerów czy czytelników.


MIchał Płoński. Three drypoint etchings, 1802

Lot 1900. Michel Plonski (1778/82-1812) – Three drypoint etchings of various characters, largest plate: 19 x 10 cm, sheet: 45 x 33 cm. Estimate £100 – £200. Wotton. 01/21/26. Sold GBP 110


MIchał Płoński. The Basket Seller

Lot 1899. Michel Plonski (1778/82-1812) – The Basket Seller (1805), etching, plate: 31 x 23 cm, sheet: 45 x 33 cm. Estimate £100 – £200. Wotton Auctions Room. 01/21/26. Sold GBP 85

Stanisław Korzeniewski (1882 – 1942)

Stanisław Korzeniewski. Birkengruppe am Seeufer

Lot 129. Korzeniewski, Stanislaus von 1869 Kaunas, Russisches Kaiserreich (heute: Litauen) – 1942 München. Birkengruppe am Seeufer. Öl auf Leinwand, 47,5 x 56 cm. Unten links signiert: St. von KORZENIEWSKI.  Rückseitig auf dem Keilrahmen bezeichnet: St. von Korzeniewski München 19. Opening €100. Gailer. 01/17/26. Sold €190

Oglądałem wiele prac Stanisława Korzeniewskiego będących w prywatnych kolekcjach i na ich podstawie myślę, że jego twórczość nie jest ani dostatecznie poznana ani też oceniona. Będzie pewnie czekała na jakąś pracę magisterską czy może publikację historyka sztuki. Moim zdaniem warto zainteresować się tym mało obecnie cenionym monachijczykiem i wybierac z rynku lepsze, tak jak ta obecnie, prace. Przypominam sobie, że ok 30 lat podobna sytuacja była z tanimi pracami innego polskiego malarza pracującego w Monachium i okolicach, mało wówczas cenionego i zapomnianego – pewnie powtarzam się.