
Autor głównie pejzaży ale też i martwych natur. Uczeń Wojciecha Gersona i Stanisława Grocholskiego. Na polskim rynku jego prace wystepują bardzo nielicznie; kilka z nich jest rozproszonych w muzeach lecz wiekszość przepadła w czasie ostatniej wojny. Ciekawostką jest, że był również współwłaścicielem rodzinnej firmy przemysłowej, powstałej na początku XIX wieku, produkującej m.in. narzędzia chirurgiczne. Najciekawsza dla mnie była produkcja przez tę firmę, po odzyskaniu niepodległości, szabel dla polskiego wojska (wz. 21/22), obecnie zwanych ‘mannówki’, poszukiwanych przez kolekcjonerów białej broni. Jak bardzo ten artysta był zaangażowany w działalnośc tej firmy tego nie wiem bo musiałby dzielić czas na nią i malarstwo.